Polski pojazd elektryczny trafi do produkcji. W tym roku powstanie 50 egzemplarzy
E-Fasiąg, czyli polski pojazd elektryczny stworzony przez firmę Innovation AG spod Zgorzelca, trafi do produkcji. Pierwsze egzemplarze, jeszcze w tym roku, pojadą w góry, w ramach organizowanej przez Rafała Sonika akcji ”Czyste Tatry”. Plan zakłada, że jeszcze w tym roku powstać ma 50 e-fasiągów. Wozy produkowane będą w Zielonej Górze, gdzie 31 marca uruchomiono inkubator przedsiębiorczości ”E-mobility Innovation HUB”.

Spis treści:
Zlokalizowany w Zielonej Górze-Nowym Kisielinie inkubator to inwestycja warta ponad 13 mln zł, z czego prawie 9 mln pochodzi ze środków unijnych. Działalność inkubatora ”E-mobility Innovation HUB” rozpoczęła się oficjalnie 31 marca 2025 roku.
W ramach projektu powstał budynek o powierzchni ponad 2 tys. metrów kwadratowych, z czego ponad połowę stanowi nowoczesna hala montażowa. Jej pierwszym użytkownikiem będzie spółka Innovation AG, która odpowiada za opracowanie polskiego elektrycznego samochodu dostawczego eVanPL. Właśnie na tym pojeździe bazuje e-fasiąg, który będzie produkowany w Zielonej Górze. W pierwszym etapie zatrudnienie przy produkcji E-Fasiągów zyska około 20 osób.
Z Zielonej Góry w Tatry. E-Fasiągi trafią do produkcji
E-fasiąg bazuje na autorskiej platformie Innovation AG o nazwie EAGLE. Jest to ”turystyczny” pojazd wolnobieżny z dopuszczeniem do ruchu. Oznacza to, że jego komponenty są zgodne z regulaminami ONZ i obowiązującymi w Polsce rozporządzeniami dotyczącymi warunków technicznych i wyposażenia pojazdów.
Połączenie naszej technologii Innovation AG z potencjałem rozwojowym, jaki jest niewątpliwie w zielonogórskim E-Mobility Innovation HUB może zaowocować nie tylko budową e-fasiągów, ale co równie ważne – a może nawet ważniejsze – kształceniem polskich kadr z branży elektromobilności
Otwarcie inkubatora stworzonego przez Polską Izbę Rozwoju Elektromobilności w Zielonej Górze było okazją do zdalnego spotkania Zespołu Parlamentarnego ds. Energetyki Rozproszonej. Zespół odwiedził również Branżowe Centrum Umiejętności w Nowej Soli oraz centrum badawcze Innovation AG w Zgorzelcu.
Tutaj powstanie centrum startupów tworzących technologie dla elektromobilności. Każda firma, która będzie chciała następnie produkować swoje rozwiązania w Zielonej Górze zostanie przez nas obsłużona
E-Fasiąg pojedzie w Tatry. 6 zł za wjazd na Morskie Oko
Sam pojazd, który stylistyką nawiązuje do fasiągów wykorzystywanych w Tatrzańskim Parku Narodowym, mierzy 6204 mm długości, 2191 mm szerokości i 2639 mm wysokości. Dopuszczalna ładowność wynosi 1170 kg, co oznacza, że podczas jednego kursu kierowca może zabrać maksymalnie 13 pasażerów.
E-Fasiąg zaliczył już serię obiecujących testów m.in. na drodze do Morskiego Oka. Wynika z nich, że na jednym ładowaniu, e-Fasiąg mógłby obsługiwać trasę na Morskie Oko nawet przez trzy dni. Dysponując instalacją fotowoltaiczną, koszt zawiezienia 13 osób na Morskie Oko wynosić będzie - zdaniem Innovation AG - sześć złotych.
Zielony transport, zwłaszcza w takich obszarach jak Tatrzański Park Narodowy, jest niezwykle potrzebny. Z roku na rok ruch turystyczny w Tatrach nasila się, a efektem jest stopniowa degradacja środowiska. Naturalnym było więc dla nas, by e-Fasiąg stał się częścią naszej corocznej, największej w Polsce inicjatywy ekologicznej - Czystych Tatr -
Konstrukcja pojazdu została dostosowana do warunków terenowych panujących na górskich szlakach. Przykładowo - chociaż platforma pochodzi wprost z eVanPL, wóz ma przekonstruowane zawieszenie. W miejsce miechów pneumatycznych zastosowano klasyczne sprężyny.
Źródłem energii są akumulatory o pojemności 104 kWh. W przeciwieństwie do eVanPL w konstrukcji układu napędowego nie znajdziemy też - optymalizującej zużycie energii - dwustopniowej przekładni. Nie było potrzeby jej stosowania, bo jako pojazd wolnobieżny e-fasiąg poruszać się może z maksymalna prędkością do 25 km/h.
Sam układ napędowy musiał też zostać odpowiednio przestrojony tak, by zapewnić komfort pasażerom (łagodne liniowe przyspieszenie) i zmaksymalizować odzysk energii w czasie zjazdu.
E-Fasiąg to nie koniec. Co dalej z polskim samochodem elektrycznym?
Prezes Innovation AG Albert Gryszczuk nie ukrywa, że nawiązanie współpracy z zielonogórskim E-mobility Innovation HUB, od którego firma dzierżawi hale produkcyjną, to krok do uruchomienia produkcji elektrycznego samochodu dostawczego eVanPL.
To tu będziemy w stanie gromadzić zespoły inżynierów i pracowników na różnych szczeblach zaawansowania, którzy w najbliższej przyszłości będą stanowić trzon zespołów pracujących przy masowej produkcji polskiego auta elektrycznego eVanPL
I dodaje, że plan budowy dostawczych aut elektrycznych w Polsce jest dziś bardziej realny niż kiedykolwiek.
W grę wchodzą konkretne lokalizacje w województwach dolnośląskim, lubuskim, łódzkim, śląskim i zachodniopomorskim. Rozmowy trwają, w najbliższych tygodniach podjęta zostanie decyzja o budowie fabryki evanów jednym z tych miejsc
eVanPL gotowy do produkcji. Polski samochód elektryczny to nie fikcja
eVanPL to dostawczy samochód elektryczny oparty na platformie EAGLE, efekt prac konstruktorów z Innovation AG. Prace nad platformą w całości prowadzone były w Polsce. Obejmuje ona:
- podwozie,
- układ hamulcowy,
- układ napędowy,
- układ kierowniczy,
- zawieszenie.
Wszystkie kluczowe elementy platformy, jak również cały projekt techniczny, są autorstwem polskich inżynierów i mechaników. Nie jest to więc zbiór przypadkowych części, jakie kupić można w hurtowniach motoryzacyjnych. Oprócz samej ramy, w Polsce powstały też m.in. takie elementy, jak zwrotnice czy wahacze.
W oparciu o platformę EAGLE, w ramach konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, zbudowano eVanPL, czyli jeżdżący prototyp polskiego samochodu dostawczego o ładowności 1 tony.
Do dziś powstało kilka jeżdżących egzemplarzy - każdy z dopuszczeniem drogowym. Auto już od ponad roku jest gotowe do produkcji w warunkach ”zbliżonych do manufaktury” w oparciu o przepisy homologacyjne EUSSTA (homologacja typu UE dla pojazdów produkowanych w małych seriach - do 1500 egzemplarzy).