Płacą po pół miliona euro. Musisz tylko przestać chodzić do pracy
W kwietniu rusza ma zapowiadany w ostatnim czasie program dobrowolnych odejść dla pracowników Mercedesa w Niemczech. To reakcja na kryzys w branży motoryzacyjnej i spadek popytu na nowe samochody. Dla zatrudnionych z największym stażem przewidziano odprawy sięgające nawet pół miliona euro

Spis treści:
Układy zbiorowe ze związkami zawodowymi dają niemieckim pracownikom administracyjnym Mercedesa gwarancję zatrudnienia do 2034 roku. Oznacza to, że przez kolejne 9 lat niemiecki gigant nie może ich zwalaniać. Z tego względu, władze Mercedesa postanowiły zachęcić kadrę do skorzystania z programu dobrowolnych odejść.
Mercedes namawia pracowników do odejścia. Problemem przerośnięta administracja
Cięcie etatów to efekt wdrażanego już planu oszczędnościowego ”Next Level Performance”, który zakłada redukcję kosztów o około 5 mld euro do 2027 roku. Jeszcze w październiku ubiegłego roku, gdy opublikowano wyniki finansowe spółki (zyski w III kwartale 2024 roku spadły aż o 64 proc.) Mercedes opublikował oświadczenie, w którym deklarował przyspieszenie tempa cięcia kosztów. Te systematycznie ograniczane są już od 2019 roku.
Uruchomiany właśnie program redukcji etatów bazuje na zasadzie ”podwójnej dobrowolności”. Mamy więc do czynienia z typowym programem dobrowolnych odejść, na którego warunku zgodzić się muszą zarówno zatrudniony, jak i pracodawca.
Sam program skierowany jest do pracowników przerośniętej administracji. Nieoficjalnie niemieckie media mówią, że kusząc odprawami firma chciałaby zredukować zatrudnienie o ”kilka tysięcy pracowników administracyjnych”. Teoretycznie redukcja etatów objąć może nawet 30 tysięcy osób. Każda z nich otrzyma stosowną propozycję do końca kwietnia. Do końca lipca bieżącego roku będzie miała czas na podjęcie decyzji. Program trwać ma od kwietnia 2025 do marca 2026 roku.
Płacą nawet po pół miliona euro. Warunek? Musisz przestać chodzić do pracy
Niemieckie media donoszą, że decydujący się na odejście 30-latek z wynagrodzeniem w wysokości około 6 tys. euro (25 tys. zł brutto) może liczyć na odprawę w wysokości 100 tys. euro (około 419 tys. zł).
Wysokość odprawy zależy jednak od wysługi lat i stanowiska. Dla porównania, 45-latek z 20-letnim doświadczeniem i zarobkami w okolicach 7,5 tys. euro (31 413 zł brutto) otrzymać ma 300 tys. euro (1 256 500 zł). Na największe pieniądze liczyć mogą osoby po pięćdziesiątce. Jak donosi niemiecki Handelsblatt, 55-latek na stanowisku kierowniczym (kierownik zespołu), z 30-letnim doświadczeniem w strukturach Mercedesa otrzymuje pensję brutto w wysokości 9 tys. euro (około 37 700 zł). W takim przypadku wysokość odprawy sięgać ma nawet do 500 tys. euro. W przeczeniu na złotówki daje to - uwaga - blisko 2,1 mln zł.
Masowe zwolnienia i redukcja etatów w Niemczech
Niemiecki przemysł motoryzacyjny zmaga się obecnie z bardzo trudną sytuacja. Tylko w ostatnim czasie o planowanych zwolnieniach informowały m.in.:
- Bosch,
- Schaeffler (poddostawca BMW, Mercedesa i Volkswagena)m
- Grupa ZF.
Boschi Schaeffler rozważają redukcje zatrudnienia w Europie, która w sumie objąć może nawet ponad 10 tys. osób.
W przypadku Grupy ZF - chociaż proces redukcji zatrudnienia trwać ma do 2028 roku - w samych tylko niemieckich fabrykach prace stracić ma około 14 tys. zatrudnionych.
Ostatnimi czasy o masowych zwolnieniach informowało też Audi. W opublikowanym niedawno oświadczeniu poinformowano, że Do 2029 roku Audi planuje zwolnić do 7,5 tys. pracowników, głównie w obszarach administracji i rozwoju.
W ramach programu oszczędnościowego sama marka Volkswagen planuje redukcję 35 tys. miejsc pracy, Porsche zamierza zwolnić 3,9 tys. pracowników, a dział oprogramowania Cariad obniży zatrudnienie o około 1,6 tys. osób.