Dramatyczna akcja w Sopocie. Ludzie podnieśli auto, by ratować potrąconą
Dramatyczne sceny rozegrały się na jednym z sopockich skrzyżowań. W sieci pojawiło się nagranie, które wstrząsnęło internautami. Widać na nim samochód, pod którym uwięziona została wcześniej potrącona rowerzystka. Błyskawicznie udzielona pomoc to niejedyne zaskoczenie w tej sytuacji.

Spis treści:
Choć całe zdarzenie wydaje się być całkowitym zaprzeczeniem społecznej znieczulicy i przykładem tego, jak powinno się udzielać pomocy poszkodowanym, to rzuca światło na jeszcze jeden istotny aspekt.
Chodzi o kwestię uprawnień do kierowania pojazdami u osób starszych. Uwiecznione sceny dodały argumentów osobom, które uważają, że prawo jazdy powinno się odbierać wraz z wiekiem. Za kierownicą samochodu znajdowała się seniorka.
Drastyczne potrącenie rowerzystki. Samochód pokonał kilka metrów
Feralne zdarzenie na skrzyżowaniu ulic Kolbego i Cieszyńskiego w Sopocie miało miejsce 17 sierpnia w godzinach popołudniowych. 80-letnia kobieta kierująca Skodą Fabią skręcała w prawo, przecinając przejazd dla rowerów, którym na wprost poruszała się rowerzystka. Zgodnie z prawem w takiej sytuacji kierująca powinna ustąpić jej pierwszeństwa.
W tym przypadku doszło do potrącenia, które potoczyło się w nieoczekiwany sposób. Po tym, co uwieczniono na nagraniu, widać, że samochód nie zatrzymał się natychmiast, ale po uderzeniu w rowerzystkę pokonał jeszcze kilka metrów. W ten sposób kobieta została uwięziona pod samochodem, spod którego nie mogła się wydostać.
Krzyki i natychmiastowa reakcja. Przechodnie ruszyli z pomocą
Dalszy przebieg sytuacji widzimy na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych. Na głównym planie znajduje się Skoda, a w tle słychać przeraźliwe krzyki uwięzionej kobiety.
Reakcja przechodniów była błyskawiczna. W ciągu chwili wokół samochodu, którym kierowała 80-latka, pojawiła się grupa osób, która próbowała podnieść auto, aby wydostać uwięzioną kobietę.
Co ciekawe, przez cały ten czas, kierująca wraz z pasażerką znajdowały się w pojeździe. Na nagraniu widać, że kobiety opuszczają pojazd dopiero po chwili, na polecenie jednego z mężczyzn uczestniczących w akcji ratunkowej.
W końcu udaje się podnieść samochód na tyle, aby bezpiecznie wydostać spod kół rowerzystkę.
Potłuczenia i zadrapania. Policja zatrzymała prawo jazdy seniorce
Choć całe zdarzenie wyglądało tragicznie, okazuje się, że poszkodowana nie odniosła poważnych obrażeń. Tak przynajmniej wynika ze wstępnych ustaleń sopockiej policji, która wciąż oczekuje na dokładne informacje dotyczące jej stanu zdrowia.
Mimo, że cała sytuacja wyglądała dosyć drastycznie, okazało się, że najprawdopodobniej skończyło się na potłuczeniach i otarciach naskórka
Z ustaleń policji wynika, że seniorka siedząca za kierownicą nie zauważyła rowerzystki i dlatego w nią wjechała.
Policjanci elektronicznie zatrzymali 80-latce prawo jazdy, a jej dalsze losy będą zależały od dokładnych wyników badań poszkodowanej i ostatecznej kwalifikacji zdarzenia. Rzecznik sopockiej policji już teraz zapowiada, że w tej sprawie najprawdopodobniej zostanie sporządzony wniosek o ukaranie do sądu.
Sąd może pozbawić kierującą uprawnień do prowadzenia pojazdów, lub nałożyć na nią grzywnę. Może także skierować wniosek o ponowne badania, które zweryfikują zdolność seniorki do prowadzenia pojazdów.
Decydujący w tym aspekcie może okazać się wiek sprawczyni, który w połączeniu z innymi czynnikami np. zdrowotnymi, może wpływać na jej percepcję.
Zasady udzielania pierwszej pomocy
Zachowanie przechodniów w obliczu dramatycznej sytuacji, która miała miejsce w Sopocie, zasługuje na szczególne wyrazy uznania.
Oczywiście łatwiej byłoby uwolnić poszkodowaną, gdyby wcześniej z auta usunięto kierująca i pasażerkę, które zapewne znajdowały się w szoku.
Warto przy tym zdać sobie sprawę, że udzielenie pomocy ofierze wypadku jest wymagane przepisami prawa - za nieudzielenie pomocy można więc ponieść konsekwencje. Trzeba przy tym wiedzieć, że pomocą jest już sam telefon na 112, a jeśli np. podczas wyciągania spod auta, ofiara dozna kolejnych obrażeń, to nie będziemy za to odpowiadali.
Ponadto prawo nakazujące zadbanie o swoje własne bezpieczeństwo, a wiec nie musimy wykonywać żadnych czynności, które mogłyby nas samych narazić na uraz.
Natomiast na bezpośrednich uczestników zdarzenia prawo również nakłada obowiązki. Jeśli mamy do czynienia z kolizją, a więc zdarzeniem bez poszkodowanych, samochody biorące udział w zdarzeniu należy usunąć z jezdni, tak by nie blokować jezdni.
Natomiast jeśli są osoby ranne, należy zabezpieczyć miejsce zdarzenia, tak by np. na rozbite auta nie najechały kolejne pojazdy i udzielić pomocy poszkodowanym. Nie wolno natomiast przestawiać uszkodzonych samochodów - ich pozycja jest istotna dla policjantów, którzy będą wykonywali oględziny.