MG ZS lepsze niż Toyota C-HR? Tak chińskie auta zalewają Europę

Paweł Rygas

Paweł Rygas

Aktualizacja

Aż o 82 proc. zwiększyła się w stosunku do ubiegłego roku sprzedaż samochodów chińskich marek na Starym Kontynencie. W lutym Chińczycy mieli już 4,2 proc. udziału w rynku, czyli blisko dwukrotnie więcej niż przed rokiem. Tempo ekspansji chińskich marek w Europie robi wrażenie nawet na rynkowych analitykach.

MG opanowało połowę rynku chińskich samochodów w Europie
MG opanowało połowę rynku chińskich samochodów w Europie materiał zewnętrzny

Firma analityczna JATO Dynamics przedstawiła obszerny raport trendów na europejskim rynku motoryzacyjnym. Z analizy wynika, że mimo karnych ceł na import samochodów elektrycznych z Chin, producenci zza Wielkiego Muru coraz lepiej odnajdują się na rykach Starego Kontynentu.

40 000 samochodów z Chin w lutym. Wzrosty są gigantyczne

Z danych JATO Dynamics wynika, że tylko w lutym na europejskie drogi (UE, Norwegia, Wielka Brytania i Szwajcaria) trafiły w sumie 40 643 samochody chińskich marek. W kontekście całego rynku (966 271 rejestracji w lutym) dorobek Chińczyków może się wydawać skromny, ale jeszcze rok temu (w lutym 2024 roku) całkowita liczba rejestracji chińskich samochodów wynosiła 22 389 egzemplarzy. Oznacza to, że w skali roku wzrost sprzedaży takich pojazdów w Europie osiągnął gigantyczne 83 proc., a udział chińskich producentów w ogóle rynku wzrósł z 2,3 do 4,2 proc.

Cła na chińskie elektryki nie działają? Sprzedaż lepsza niż Tesla

Biorąc pod uwagę tempo przesiadania się Europejczyków na samochody elektryczne (w lutym osiągnęły 17 proc. udziału w rynku a liczba rejestracji wzrosła rok do roku o 26 proc.) oczy analityków wpatrzone są głównie w skalę chińskiej ekspansji w tym segmencie rynku. Co ciekawe, mimo nałożenia na chińskich producentów karnych ceł z uwagi na nielegalne, zdaniem Komisji Europejskiej, subsydiowanie producentów przez lokalne władze, blisko połowa z zarejestrowanych w lutym w Europie chińskich pojazdów to właśnie auta elektryczne.

W lutym chińskie marki samochodowe zarejestrowały w Europie 19 800 nowych pojazdów elektrycznych, wyprzedzając Teslę, która zarejestrowała nieco ponad 15 700 sztuk
zauważa Felipe Munoz z JATO Dynamics

Trzeba jednak zaznaczyć, że w przypadku elektryków JATO wlicza też do ”chińskich samochodów” importowane z Chin modele marek Volvo i Polestar. Nie zmienia to jednak faktu, że zaskakująco dobre wyniki rejestracji w lutym zanotowały np. takie elektryczne modele ”made in China”, jak:

  • MG4 (1661 zarejestrowanych),
  • BYD Dolphin (1310 zarejestrowanych),
  • Leapmotor T03 (778 zarejestrowanych),
  • Xpeng G6 (685 zarejestrowanych).

To wciąż sporo mniej, niż należących do czołówki sprzedaży w Europie Tesli Model Y (8790 rejestracji), Volkswagena ID4 (6172 rejestracji) czy chociażby Renault 5 (5659 rejestracji), ale biorąc pod uwagę rynnowy staż chińskich producentów w Europie i naliczane przez Komisję Europejską karne cła, rezultaty należy uznać za imponujące.

Najlepsze chińskie auta w Europie. Ulubiona marka Polaków na podium

Biorąc pod uwagę ogół zarejestrowanych aut, bez względu na rodzaj ich zasilania, niekwestionowanym liderem europejskiego rynku jest należąca dziś do Chińczyków marka MG. Niewykluczone, że właśnie w europejskich korzeniach tkwi jeden z fundamentów jej sukcesu na Starym Kontynencie. Inne to m.in. bardzo atrakcyjne ceny, siedmioletnia gwarancja i całkiem wysoka jakość oferowanych pojazdów. Z danych JATO wynika, że w lutym bieżącego roku na europejskie drogi wyjechało blisko 20,5 tys. aut marki MG.

Oznacza to, że MG opanowało blisko połowę całego rynku chińskich samochodów w Europie. To wynik lepszy m.in. od takich uznanych marek jak Honda (5,5 tys. rejestracji), Mazda (11,5 tys. rejestracji) czy Seat (14,1 tys. rejestracji).

Pod względem popularności MG niewiele ustępuje dziś np. należącym do koncernu Stellantis markom Fiat (nieco ponad 21 tys. rejestracji łącznie z osobowymi wersjami samochodów dostawczych) czy Opel (25,2 tys. egzemplarzy).

Na tle innych chińskich modeli pod względem liczby rejestracji wyróżniają się m.in.:

  • MG ZS (10 025 rejestracji w lutym),
  • MG 3 (4880 rejestracji w lutym),
  • MG HS (3695 rejestracji w lutym),
  • Jaecoo 7 (3950 rejestracji w lutym),
  • BYD Seal U (2930 rejestracji w lutym),
  • Omoda 5 (2138 rejestracji w lutym

MG ZS lepszy niż Toyota C-HR? Liczba rejestracji robi wrażenie

W przypadku MG ogromne wrażenie robi liczba rejestracji modelu ZS (10 025 rejestracji) czyli miejskiego suva segmentu B stanowiącego bezpośredniego rywala Dacii Duster (15 401 rejestracji) czy Toyoty C-HR (9 830 rejestracji). Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że pod rewelacyjnym rezultatem MG ZS kryją się dwie generacje popularnego modelu: nowe MG ZS hybrid+ i poprzednie wcielenie MG ZS, które obecnie oferowane jest z przydomkiem Classic.

To obecnie najtańszy nowy SUV segmentu B w Polsce. Po debiucie zupełnie nowej generacji oferowanej wyłącznie z napędem hybrydowym, starszy model pozostał w ofercie, doposażono go jedynie w wymagane europejską homologacją systemy wsparcia kierowcy ADAS.

Z danych CEPiK wynika, że w lutym zarejestrowano w Polsce 816 nowych aut spod znaku MG, a skumulowany wynik rejestracji od 1 stycznia do końca lutego zamknął się liczbą 1801 sztuk. Oznacza to, że MG zajmuje dziś w Polsce 15. miejsce w zestawieniu najchętniej wybieranych marek w 2025 roku, wyprzedzając m.in. Citroena, Fiata, Opla czy Peugeota.

197 KM i 7 lat gwarancji za 98 tys. zł. Sprawdzany nowe MG ZS hybryd+INTERIA.PL