Nowa marka samochodów oficjalnie debiutowała w Europie. Zaczęła od Polski
Kolejny chiński producent samochodów rozpoczyna europejską ekspansję, a najbardziej cieszy fakt, że sprzedaż swoich aut rozpoczyna od Polski. Mowa o Jetour, czyli chińskiej marce, należącej do koncernu Chery. Na początek w salonach pojawią się trzy modele.

W skrócie
- Chińska marka Jetour rozpoczyna sprzedaż w Europie, zaczynając od Polski, wprowadzając trzy modele samochodów spalinowych.
- Wyłącznym importerem Jetour w Polsce jest firma AADC, mająca doświadczenie w dystrybucji azjatyckich marek motoryzacyjnych.
- Ceny nowych modeli mają być konkurencyjne, a oferta aktualnie obejmuje wyłącznie modele napędzane jednostkami spalinowymi.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Marka Jetour ma zaledwie siedem lat, ale nie ma większego znaczenia, należy bowiem do chińskiego koncernu Chery, który na rynku działa od 1997 r., a w Polsce oferuje już samochody marek Omoda i Jaecoo.
Czym ma się wyróżnić Jetour? Marka jest reklamowana jest jako lifestylowa, która ma przypodobać się młodszym osobom poszukującym przygód, a także lubującym się w jeździe poza asfaltowymi drogami.
Jetour pojawi się w Europie. Sprzedaż samochodów rozpocznie od Polski
Na początek Jetour rozpocznie sprzedaż trzech modeli spalinowych. X70 Plus, Dashing oraz T2 jako pierwsze pojawią się w polskich salonach, już w listopadzie bieżącego roku.
Polska jest dla nas bardzo ważnym rynkiem. Uważamy, że polski rynek ma największy potencjał w Europie
Wyłącznym importerem samochodów Jetour jest Asian Automotive Distribution Center (AADC), czyli firma, która odpowiada już za import do Polski samochodów azjatyckich marek, takich jak KGM (wcześniej SsangYong), BAIC, Bestune, Forthing, DFSK, a także motocykli Kove.
Jetour będzie zatem ósmą marką w portfolio firmy. Do połowy 2026 r. chiński producent planuje posiadać 30 punktów sprzedaży w całym kraju.
Jetour wkracza do Polski. W salonach pojawią się trzy modele spalinowe
W ofercie chińskiego producenta pojawią się trzy modele. Jetour Dashing to nowocześnie wyglądający SUV, który mierzy 4,6 m długości, 1,9 m szerokości oraz 1,7 m wysokości przy rozstawie osi wynoszącym 2,72 m. Za napęd odpowiedzialny będzie silnik benzynowy 1.5 Turbo o mocy 156 KM (230 Nm maksymalnego momentu obrotowego) połączony z 6-biegową skrzynią dwusprzęgłową. W ofercie będzie również mocniejsza jednostka 1.6 TGDI o mocy 197 KM współpracująca z 7-biegową przekładnią.

Drugą propozycją jest siedmioosobowy X70 Plus. To zdecydowanie największy samochód w gamie chińskiego producenta, który napędzany będzie tymi samymi jednostkami, co w modelu Dashing.
Model ten dołączy do segmentu, gdzie karty rozdaje Mazda CX-60, jednakże realnymi konkurentami będą także BAIC 7, KGM Torres, Chery Tiggo 8 Pro, SWM G05 czy Bestune T90.

Zdecydowanie największe zainteresowanie budzi model T2, który swoim designem wprost nawiązuje do Toyoty Land Cruiser czy Land Rovera Defendera, chociaż nie brakuje również porównań do Forda Bronco.
Jego terenowy charakter potwierdza napęd 4x4 oferujący 6 trybów jazdy, w tym tryb pełzania, a także prześwit wynoszący 220 mm. Klienci będą mogli wybrać jeden z dwóch dostępnych silników - 1.5 Turbo o mocy 183 KM z napędem na przednią oś lub 2.0 Turbo o mocy 245 KM i napędem na wszystkie koła.

Ile będą kosztować samochody Jetour w Polsce?
Ponieważ Jetour rozpocznie sprzedaż od modeli spalinowych, jego pojazdy nie zostaną objęte cłami nałożonymi przez Unię Europejską na produkowane w Chinach samochody elektryczne.
Chociaż oficjalny cennik nie został jeszcze zaprezentowany, to możemy spodziewać się cen niższych niż u konkurencji. W kuluarach mówi się, że podstawowy wariant modelu Dashing może kosztować około 107 tys. zł, X70 Plus około 130 tys. zł, natomiast charakternego T2 między 135 a 150 tys. zł.
Szczególnie interesująco wygląda więc cena Jetour Dashing. Model ten będzie tańszy o niemal 10 tys. zł od cieszącej się dużym powodzeniem w Polsce Omody 5.
W 2024 r. Jetour sprzedał na całym świecie około 560 tys. pojazdów, a w bieżącym roku - w związku z ekspansją na nowe rynki - chiński producent spodziewa się wzrostu do poziomu około 800 tys. egzemplarzy.










