To nie koniec sporu o SCT w Krakowie. Wojewoda składa skargę kasacyjną
Strefa Czystego Transportu w Krakowie ponownie trafia na wokandę, a sprawa może jeszcze długo pozostać nierozstrzygnięta. Wojewoda małopolski zdecydował się złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, kwestionując wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.

Spis treści:
- Spór o Strefę Czystego Transportu w Krakowie. O co chodzi?
- Kasacja do NSA. Sprawa może ciągnąć się latami
- Jakie zasady SCT obowiązują teraz?
- Jakie zmiany w Strefie Czystego Transportu w Krakowie?
- Opłaty za wjazd do SCT. Bez zmian do 2028 roku
- Kiedy zmiany w SCT w Krakowie mogą wejść w życie?
W styczniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił niemal wszystkie skargi na Strefę Czystego Transportu w Krakowie. Okazuje się jednak, że spory sądowe wcale się nie zakończyły. Jak dowiedziało się Radio Kraków, skargę na decyzję WSA złożył wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar.
Spór o Strefę Czystego Transportu w Krakowie. O co chodzi?
Cała sprawa dotyczy uchwały Rady Miasta Krakowa, która wprowadziła Strefę Czystego Transportu. Wojewoda od początku miał wobec niej poważne zastrzeżenia. W jego ocenie nowe przepisy naruszały konstytucyjne zasady - przede wszystkim proporcjonalności oraz równości wobec prawa.
Chodziło o różnice w traktowaniu mieszkańców Krakowa i osób spoza miasta. Zdaniem wojewody przepisy faworyzowały Krakowian, dając im więcej ulg (m.in. prawo do dożywotniego użytkowania posiadanych samochodów nie spełniających wymagań strefy), podczas gdy kierowcy z innych części Małopolski muszą liczyć się z restrykcyjnymi zasadami wjazdu do miasta.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w styczniu rozpatrzył skargę i w większości ją oddalił. Sąd uznał tylko dwa zapisy za problematyczne, podtrzymując jednak ogólną koncepcję funkcjonowania strefy.
Sąd przyznał rację wojewodzie, że niewłaściwy jest brak zwolnienia z opłat za wjazd do strefy osób niezameldowanych, ale płacących w mieście podatki oraz pacjentów dojeżdżających do wszystkich krakowskich placówek medycznych.
Kasacja do NSA. Sprawa może ciągnąć się latami
Po ogłoszeniu wyroku wojewoda zapowiedział, że rozważy dalsze kroki po uzasadnieniu wyroku. Ostatecznie uzasadnienie okazało się najwyraźniej niesatysfakcjonujące, bowiem - jak poinformował Radio Kraków szef biura wojewody Łukasz Krzysztofik, wojewoda dalej uważa, że zasady Strefy Czystego Transportu łamią zasadę równości obywateli wobec prawa i dlatego zdecydował się na złożenie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dokument liczy aż 50 stron.

W opinii wojewody Kraków, jako ważne centrum regionu z licznymi urzędami, szpitalami i szkołami, powinien być dostępny dla wszystkich na równych zasadach.
Teraz wszystko zależy od NSA. Sąd może oddalić kasację albo skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia. Problem w tym, że na rozprawę trzeba czekać nawet około dwóch lat. To oznacza długą niepewność co do ostatecznego kształtu przepisów.
Jakie zasady SCT obowiązują teraz?
Złożenie kasacji oznacza jedno - wyrok WSA pozostaje nieprawomocny. W praktyce Strefa Czystego Transportu w Krakowie funkcjonuje nadal na pierwotnych zasadach.
Na wyrok WSA zareagował jednak prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który zapowiedział dostosowanie przepisów o SCT do wyroku. Prezydent poszedł jednak dalej. Reagując na zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania zapowiedział szereg zmian w przepisach dotyczących strefy.
Jakie zmiany w Strefie Czystego Transportu w Krakowie?
Oto co zaproponował Aleksander Miszalski:
- Dojazd do wszystkich parkingów P&R bez opłat
- Zapewnienie sprzedawcom dojazdu do placów targowych (m.in. Rybitwy i Balicka)
- Zwolnienie z opłat dla mieszkańców Małopolski będących w najcięższej sytuacji materialnej
- Zniesienie opłat dla przedsiębiorców oraz Organizacji Pożytku Publicznego z siedzibą w Krakowie i zarejestrowany tu samochód
- Brak obowiązku rejestracji motocykli
- Dziedziczenie uprawnień SCT w rodzinie (tylko dla mieszkańców Krakowa)
- Uproszczenie procedur zwolnień
- Abolicja dla samochodów zakupionych do końca 2025
Ponadto w życie wejdą zmiany narzucone nieprawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego:
- Dojazdy do wszystkich placówek medycznych, publicznych i prywatnych, po zgłoszeniu w systemie SCT
- Kryterium podatkowe - uprawnienia do wjazdu będą przysługiwać osobom rozliczającym podatki w Krakowie, nie trzeba będzie mieć meldunku
Opłaty za wjazd do SCT. Bez zmian do 2028 roku
Istotnym elementem dla kierowców są koszty. W tym zakresie miasto nie zdecydowało się na zmiany. Opłaty za wjazd do strefy starszymi samochodami mają pozostać na obecnym poziomie do końca 2028 roku.
Na razie wszystko wskazuje na to, że temat SCT jeszcze długo nie zniknie z nagłówków. Spór prawny, długi czas oczekiwania na decyzję NSA oraz równoległe działania władz miasta sprawiają, że sytuacja jeszcze długo nie zostanie unormowana.
Dla kierowców najważniejsze jest jednak to, że na dziś nic się nie zmienia. Strefa działa tak jak dotychczas, a ewentualne korekty mogą pojawić się dopiero w przyszłości - i to niekoniecznie szybko. Kiedy?
Kiedy zmiany w SCT w Krakowie mogą wejść w życie?
Prezydent Krakowa podkreślił, że nie popełni więcej błędu zbytniego pośpiechu. Dlatego stosowna uchwała ma trafić pod obrady Rady Miasta dopiero po wakacjach.
Niewykluczone jednak, że wtedy Aleksander Miszalski nie będzie już prezydentem Krakowa, bowiem referendum może odbyć się już w maju.
Strefa Czystego Transportu, obowiązująca w Krakowie od 1 stycznia tego roku, od samego początku spotyka się z ostrym sprzeciwem części mieszkańców oraz osób dojeżdżających do miasta. Przeciwnicy SCT krytykują jej rozległy zasięg oraz koszty ponoszone przez kierowców dojeżdżających do Krakowa.









