Naprawiali samochód na parkingu. Chcieli zaoszczędzić, a dostali mandat

Funkcjonariusz Straży Miejskiej w odblaskowej kamizelce kuca przy rozmontowanym samochodzie, przed którym znajduje się zdemontowany chłodnica. W tle widoczny drugi pracownik oraz szczegóły silnika.
Chcieli zaoszczędzić, więc samochód zaczęli naprawiać na parkingu. Zamiast oszczędności dostali mandat karny.Straż Miejska Gdańskmateriały prasowe

W skrócie

  • Dwóch mężczyzn zostało ukaranych mandatem za naprawę samochodu na publicznym parkingu, gdzie doszło do wycieku płynu chłodniczego.
  • Strażnicy miejscy przerwali naprawę i pouczyli, że serwisowanie auta powinno odbywać się w warsztacie, a nie w miejscach publicznych.
  • Samodzielne naprawy pojazdów poza warsztatem grożą konsekwencjami finansowymi, zwłaszcza przy poważniejszych usterkach i naruszeniu przepisów o utrzymaniu czystości.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Naprawiali samochód na parkingu. Straż Miejską poinformował jeden z mieszkańców

Samochód z otwartą maską oraz wymontowanym silnikiem, rozłożonymi częściami i licznymi narzędziami warsztatowymi na ziemi, obok stoi mężczyzna w czarnej odzieży.
Strażników miejskich o naprawie na parkingu i wyciekającym płynie poinformował jeden z mieszkańców. Straż Miejska Gdańskmateriały prasowe

Oszczędność zakończyła się mandatem karnym. Strażnicy miejscy przerwali remont samochodu na parkingu

Wyłożony kostką brukową podjazd otoczony wysokimi, gęstymi tujami oraz fragmentem trawnika; w tle widoczny rower oparty o balustradę przy budynku mieszkalnym
Pojazd został usunięty, a miejsce zostało przywrócone do należytego stanu.Straż Miejska Gdańskmateriały prasowe

Jaki mandat grozi za naprawę samochodu na publicznym parkingu?

Zobacz również:

Volkswagen T-Cross – najlepszy mały SUV z NiemiecPaweł RygasINTERIA.PL