W skrócie
- Coraz więcej ciężarówek i pojazdów użytkowych w Niemczech nie przechodzi przeglądu technicznego TÜV.
- Największe problemy dotyczą ciężkich ciężarówek powyżej 18 ton, gdzie prawie co czwarta ma poważne usterki.
- Niemiecki rząd rozważa zaostrzenie kontroli i podwyższenie mandatów za niesprawne pojazdy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Najnowszy raport TÜV pokazuje, że ponad 20 procent pojazdów użytkowych nie przechodzi przeglądu za pierwszym razem. Najgorzej wypadają ciężkie ciężarówki powyżej 18 ton - prawie co czwarta ma poważne usterki zagrażające bezpieczeństwu.
Po raz pierwszy w historii badań TÜV to nie dostawczaki do 3,5 tony są w najgorszym stanie technicznym. Ciężkie ciężarówki powyżej 18 ton osiągnęły rekordowy wynik 21,9 procent pojazdów z poważnymi lub niebezpiecznymi usterkami. Vany i busy, które tradycyjnie prowadziły w tej statystyce, zanotowały 21,5 procent.
Średnie ciężarówki radzą sobie lepiej. Pojazdy między 7,5 a 18 ton mają najmniejszy odsetek usterek - tylko 16,5 procent nie przechodzi przeglądu. Lekkie ciężarówki od 3,5 do 7,5 tony plasują się pośrodku z wynikiem 20 procent.
Dr Joachim Bühler, szef związku TÜV, nie ukrywa zaskoczenia: "Tak wyraźnego wzrostu wskaźnika usterek jeszcze nie mieliśmy. Ciężkie ciężarówki stają się na naszych i europejskich drogach problemem".
Dlaczego ciężarówki nie przechodzą przeglądu TÜV?
Analiza 2,31 miliona przeglądów wykonanych w latach 2023-2024 pokazuje wyraźny wzrost problemów. Ogólny wskaźnik oblanych przeglądów wzrósł o 0,8 procenta do 20,4 procent. To oznacza, że co piąty pojazd użytkowy jeżdżący po niemieckich drogach ma usterki wymagające natychmiastowej naprawy.
Najbardziej pogarsza się stan oświetlenia. Już w ciężarówkach mających zaledwie rok usterki świateł występują u 2,7 procent pojazdów. Po dziesięciu latach eksploatacji problem dotyka już 12,2 procent.
Wycieki oleju to drugi najczęstszy problem. W nowych pojazdach występują u niecałego procenta (0,9 proc.), ale po dekadzie dotyczą już 7,6 proc. ciężarówek. Z kolei usterki związane z zawieszeniem rosną z 0,3 procent w pierwszym roku do 5,3 procent po dziesięciu latach.
Niemiecki park pojazdów użytkowych liczy obecnie 3,83 miliona sztuk o średnim wieku 8,7 roku. To stosunkowo stara flota jak na najbogatszy kraj Europy. Problem pogłębia niechęć firm transportowych do inwestycji w nowe pojazdy.
Niesprawne ciężarówki w Niemczech to także problem Polski - raz, że pojawiają się one na naszych drogach, a dwa, że polskie firmy transportowe często kupują używane ciężarówki z właśnie z Niemiec.
Niemiecki rząd zapowiada zaostrzenie kontroli. Federalny Urząd Transportu Towarowego (BAG) ma otrzymać dodatkowe środki na mobilne patrole sprawdzające stan techniczny. Mandaty za usterki techniczne mogą wzrosnąć z obecnych 200-500 euro do nawet 2 tys. euro za pojazd stwarzający bezpośrednie zagrożenie.












