ZF ostrzega przed zakazem rejestracji aut spalinowych. Wywoła burzę na rynku
Unia Europejska nie chce zrezygnować z zakazu sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 roku. Producenci części samochodowych ostrzegają, że dla firm motoryzacyjnych będzie to bardzo ciężki okres, bo popyt najpierw wystrzeli, a potem całkowicie się załamie.

W skrócie
- Unia Europejska podtrzymuje zakaz rejestracji samochodów spalinowych od 2035 roku.
- Producenci części motoryzacyjnych ostrzegają przed burzliwym okresem przejściowym i redukcjami zatrudnienia.
- Koncern ZF szuka ratunku po masowych zwolnieniach, zmieniając dyrektora generalnego.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Taki scenariusz przewiduje m.in. dyrektor generalny ZF Friedrichshafen, czyli jednego z największych europejskich producentów części samochodowych. Holger Klein uważa, że czas przed zakazem i zaraz po nim, będzie bardzo burzliwy.
Do 2035 roku wielu konsumentów nadal będzie próbowało kupić samochody z silnikami spalinowymi, a szczyt popytu osiągniemy w latach 2033–2034, kiedy to popyt będzie tak wysoki jak nigdy dotąd. Z kolei w 2035 i 2036 roku dojdzie do poważnej stagnacji
Klein uważa, że producenci będą musieli najpierw zwiększać moce produkcyjne, by zaspokoić rosnący popyt, a potem niezbędne będą ich redukcje, co nieuchronnie wiązać się będzie ze zwolnieniami. Okres około 2035 roku będzie więc dla branży motoryzacyjnej niezwykle trudny.
Czy zakaz rejestracji samochodów spalinowych będzie utrzymany?
Producenci samochodów wciąż liczą, że dojdzie do zmiany obowiązujących obecnie przepisów. Zakładają one, że od 2035 roku będzie można rejestrować wyłącznie samochody bezemisyjne, co de facto oznacza zakaz sprzedaży samochodów spalinowych. Jedyny wyjątek zrobiono dla samochodów fabrycznie przystosowanych do jazdy wyłącznie na benzynie syntetycznej, jednak obecnie zakłada się, że będzie ona dużo droższa niż obecne paliwa.
12 września przedstawiciele branży motoryzacyjnej spotkali się przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen i próbowali ją przekonać do rezygnacji z zakazu sprzedaży samochodów spalinowych. Spotkanie zakończyło się obietnicą, iż przepisy zostaną poddane przeglądowi, ale deklaracja, że zostaną zniesione nie padła.
ZF ma problemy. Zwolnienia grupowe to za mało
Zaostrzane normy emisji spalin już teraz mocno wpływają na spadek sprzedaży samochodów w Europie. W efekcie do dłuższego czasu ZF zmaga się z problemami. Od początku 2024 roku niemiecki koncern, który produkuje m.in. skrzynie biegów i hybrydowe układy napędowe, zwolnił 11 200 osób. Kolejne 4700 ma odejść na emeryturę.
To jednak nie są działania wystarczające, dlatego 30 września dojdzie do zmiany na stanowisku dyrektora generalnego ZF. Holgera Kleina zastąpi Mathias Miedreich, który do tej pory w ZF był odpowiedzialny za produkcję silników elektrycznych.










