13,5 roku stania, ponad 203 tys. km korków. Kierowcy nie mieli lekko
Niemieckie autostrady podczas letnich wakacji w tym roku zamieniły się w gigantyczny parking. ADAC policzył wszystkie korki między końcem czerwca a połową września - wyniki pokazują skalę problemu, z którym mierzą się też polscy kierowcy.

Spis treści:
- Ponad 116 tysięcy korków w ciągu jednego lata
- Autostradowa obwodnica Monachium najgorszą trasą wakacji
- Kiedy tworzą się największe korki?
- Najdłuższy korek w Niemczech miał 35 km
Klub ADAC skrupulatnie monitoruje sytuację na niemieckich autostradach, zbierając dane z tysięcy czujników i raportów użytkowników. W okresie od 30 czerwca do 14 września, czyli przez 12 tygodni wakacyjnych, odnotowano wartości, które nie napawają optymizmem, bo choć korków było mniej, to kierowcy spędzili w nich więcej czasu.
Ponad 116 tysięcy korków w ciągu jednego lata
Statystyki ADAC pokazują, że podczas tegorocznych wakacji na niemieckich autostradach utworzyło się dokładnie 116 020 korków. To nieznaczny spadek o 2,7 procent względem roku 2024, ale liczba ta i tak robi wrażenie - oznacza około 1400 korków dziennie lub 58 korków na godzinę przez całe lato.
Łączna długość wszystkich zatorów wyniosła 203 830 kilometrów, co odpowiada pięciokrotnemu okrążeniu Ziemi wokół równika. Choć długość korków spadła minimalnie o 0,7 procent względem poprzedniego roku, czas stracony przez kierowców wzrósł aż o 7,6 procent. Zsumowany czas wszystkich postojów w korkach wyniósł astronomiczne 13,5 roku.
Autostradowa obwodnica Monachium najgorszą trasą wakacji
Ranking najbardziej zakorkowanych autostrad, przeliczony na jednolite odcinki 100-kilometrowe, przynosi mało zaskakujące wyniki. Na niechlubnym pierwszym miejscu znalazła się A99, czyli obwodnica Monachium, która już drugi rok z rzędu okazała się najbardziej zakorkowaną droga w Niemczech.
Drugie miejsce zajęła autostrada A8 biegnąca z Karlsruhe przez Stuttgart i Monachium do Salzburga - kluczowa trasa dla Polaków jadących do Austrii i Włoch. Na trzeciej pozycji uplasowała się A3, łącząca holenderską granicę w Elten z Kolonią, Frankfurtem i przejściem granicznym w Passau.
Dalsze miejsca w rankingu zajęły A4 (która składa się z dwóch niepołączonych segmentów: Aachen-Krombach oraz Kirchheimer Dreieck-Görlitz), A5 prowadząca z północy kraju przez Karlsruhe do granicy szwajcarskiej w Weil am Rhein, oraz A1 - najdłuższa niemiecka autostrada biegnąca od Heiligenhafen nad Bałtykiem przez Hamburg i Kolonię aż do Saarbrücken.
Kiedy tworzą się największe korki?
Najgorszy okazał się weekend od 1 do 3 sierpnia - ADAC naliczył wtedy 4201 zatorów drogowych. To był moment, gdy landy Bawaria i Badenia-Wirtembergia rozpoczynały wakacje, podczas gdy w części zbliżał się już ich koniec, co spowodowało nałożenie się fal wyjazdowych i powrotnych.
Drugi najgorszy weekend przypadł na 25-27 lipca, gdy północne landy rozpoczynały wakacje, a z Nadrenii Północnej-Westfalii wyruszyła kolejna fala urlopowiczów. W tym okresie odnotowano 3946 korków.
Rozkład korków w ciągu weekendu potwierdza wieloletnią prawidłowość - piątek pozostaje najgorszym możliwym dniem na podróż. Niemal połowa, dokładnie 48 procent wszystkich weekendowych korków, przypadła na piątki, gdy masy pracowników ruszały na urlopy bezpośrednio po pracy. To minimalny wzrost względem 47 procent w roku 2024.
Soboty i niedziele były bardziej znośne pod względem liczby korków - odpowiednio 26 i 27 procent wszystkich zatorów. Jednak niedzielne korki były średnio dłuższe. Skutkowało to tym, że czas stracony w niedzielnych zatorach był o 22 procent wyższy niż w soboty, mimo podobnej liczby korków.
Najdłuższy korek w Niemczech miał 35 km
Absolutny rekord lata należy do korka, który utworzył się 29 czerwca na autostradzie A24 między Schwerin a berlińską obwodnicą. Zator trwał około 10 godzin, wielokrotnie zmieniając swoją długość i osiągając w szczytowym momencie 35 kilometrów. Kierowcy uwięzieni w tym korku spędzili w swoich samochodach niemal pół doby, powoli przesuwając się w kierunku stolicy Niemiec.
Tegoroczne statystyki potwierdzają trend obserwowany od 2023 roku - ruch wakacyjny wrócił do poziomów sprzed pandemii COVID-19. Porównanie z rokiem 2022, ostatnim rokiem znaczących ograniczeń pandemicznych, pokazuje wzrost liczby korków o około 11 procent. To oznacza, że niemieckie autostrady znów funkcjonują na granicy swojej przepustowości.










