Elektryki pokonały auta benzynowe w UE. I upokorzyły diesla w Polsce
W grudniu pierwszy raz w historii na rynkach Starego Kontynentu zarejestrowano więcej samochodów elektrycznych niż samochodów benzynowych. W skali całego kontynentu - krajów UE, EFTA i Wielkiej Brytanii - w grudniu sprzedaż aut bateryjnych osiągnęła rekordowy udział 26,3 proc. rejestracji. W Polsce, pierwszy raz w historii, w całym ubiegłym roku zarejestrowano więcej elektryków niż samochodów osobowych z silnikami Diesla.

W skrócie
- W grudniu 2025 roku w Unii Europejskiej zarejestrowano więcej samochodów elektrycznych niż benzynowych.
- Na polskim rynku w 2025 roku liczba nowych rejestracji aut elektrycznych po raz pierwszy przekroczyła liczbę nowych rejestracji samochodów osobowych z silnikami Diesla.
- Program NaszEauto osiągnął w Polsce 98 procent wykorzystania budżetu, co wpłynęło na wzrost rejestracji samochodów elektrycznych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Takiej sytuacji w Europie nie było jeszcze nigdy. Grudzień 2025 roku był pierwszym miesiącem w historii, gdy sprzedaż aut benzynowych okazała się niższa niż samochodów elektrycznych.
Diesel i benzyna pokonane przez elektryki. Pierwsza taka sytuacja w Europie
Jak informuje Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów ACEA, w skali samej Unii Europejskiej w grudniu zarejestrowano:
- 217 898 elektrycznych aut bateryjnych (udział w rynku 22,6 proc.),
- 102 914 hybryd plug-in (udział w rynku 10,7 proc.),
- 324 799 klasycznych hybryd (udział w rynku 33,7 proc.),
- 216 492 samochodów "czysto" benzynowych (udział w rynku 22,5 proc.),
- 68 992 auta z silnikiem Diesla (udział w rynku 7,2 proc).
W skali całego kontynentu, rozumianego jako kraje UE, EFTA i Wielka Brytania, udział elektryków w ogóle grudniowych rejestracji był jeszcze wyższy i sięgnął rekordowych 26,3. To wzrost o +50,3 proc. rok do roku. Dla porównania, silniki benzynowe z udziałem na poziomie 21,7 proc zaliczyły w tym czasie 17,7 proc. spadek sprzedaży, a diesle (udział w rynku zaledwie 6,2 proc.) aż 23,1 proc. spadek.
Sprzedaż nowych aut w UE w 2025 roku. Polska z dobrym wynikiem
Nieco mniej imponująco prezentują się wyniki całego roku, ale i w tym przypadku samochodom elektrycznym i zelektryfikowanym nie sposób odmówić imponujących wzrostów.
W całym ubiegłym roku na drogi państw UE wyjechało w sumie 10 822 831 proc. (+1,8 rok do roku) nowych aut. Sama Polska dołożyła do tego wyniku 597 435 nowych samochodów osobowych (+8 proc. r./r.), co stanowi jeden z najlepszych rezultatów w historii.
W skali całego roku unijna sprzedaż nowych samochodów z poszczególnymi rodzajami układów napędowych prezentuje się następująco:
- hybrydy HEV - 34,5 proc. udziału (3 733 325 rejestracji, +13,7 proc.),
- silniki benzynowe - 26,6 proc. udziału (2 880 298 rejestracji, - 18,7 proc.),
- samochody elektryczne bateryjne - 17,4 proc. udziału (1 880 370 rejestracji, +29,9 proc.),
- hybrydy plug-in - 9,4 proc. udziału - 1 015 887 rejestracji, +33,4 proc.),
- silniki Diesla - 8,9 proc. udziału - (960 024 rejestracji, - 24,2 proc.),
- inne (wodorowe, LPG/CNG) - (352 927 rejestracji, +7,8 proc.).
Ile aut elektrycznych zarejestrowano w Europie w 2025 roku?
Za blisko 30-proc. wzrost rejestracji aut elektrycznych w UE odpowiadają głównie dobre wyniki sprzedaży na największym rynku - w Niemczech (+43,2 proc.), gdzie w ubiegłym roku sprzedano ponad 545 tys. takich aut. Nie sposób też pominąć m.in. Francji (326 922 rejestracji, +12,5 proc), Holandii (156 139 rejestracji, +18,1) czy Belgii (143 849 rejestracji, +12,6 proc.).
Elektryki upokorzyły Diesla w Polsce. NaszEauto dużym sukcesem
Co uderzające, najwyższy wskaźnik wzrostu liczby rejestracji aut elektrycznych w całej Europie - plus 161,5 proc. w ujęciu rok do roku - należy do Polski. W skali całego ubiegłego roku na polskich drogach przybyło dokładnie 43 311 samochodów elektrycznych. Oznacza to, że w całym roku elektryki wyprzedziły w rankingu sprzedaży nowych aut w Polsce samochody osobowe z silnikiem Diesla, które znalazły 42 543 nabywców.
Nie ulega wątpliwości, że za skokowy wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi w Polsce odpowiada dobiegający właśnie końca program dopłat do ich zakupu NaszEauto.
Obecnie śmiało powiedzieć można, że program okazał się dużym sukcesem. Z najnowszych danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informuje, że na dzień 26 stycznia 2026 roku stopień wykorzystania budżetu programu priorytetowego NaszEauto wynosi 98 proc.
Tak duże zainteresowanie dofinansowaniem do aut elektrycznych oznacza, że nabór wniosków zostanie zakończony przed planowaną datą 30 kwietnia 2026 roku
Oznacza to, że po wyczerpaniu budżetu (w najbliższych dniach) wnioski o dopłaty przyjmowane będą warunkowo, a przyznanie dofinansowania będzie możliwe wyłącznie w przypadku zapewnienia dostępności środków.










