Paliwa drożeją, Polacy zmieniają auta. Diesel przegrywa z elektrykiem

Trzy dystrybutory paliwa na stacji benzynowej z oznaczeniami Diesel oraz 95, dwa czarne i jeden zielony.
Zmianę cen paliw widać już w ogłoszeniach o sprzedaży samochodów. Polacy zaczęli interesować się elektrykami i przestają kupować auta z silnikiem Diesla123RF/PICSEL

W skrócie

  • Wzrost cen paliw i konflikt na Bliskim Wschodzie spowodowały w Polsce zwiększone zainteresowanie samochodami elektrycznymi według danych OLX i OTOMOTO.
  • Liczba zapytań o auta elektryczne wysyłanych do sprzedawców wzrosła o 26 proc. w drugim tygodniu po podwyżkach i o kolejne 16 proc. w trzecim tygodniu.
  • W tym samym czasie zanotowano spadek zainteresowania samochodami z silnikami Diesla o 2 proc. oraz wzrost popytu na elektryki w innych krajach europejskich do 54 proc., według Grupy OLX.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Szok na rynku paliw promuje elektryki

Obecna sytuacja na rynku motoryzacyjnym to moment przełomowy: zainteresowanie samochodami elektrycznymi przestało być stymulowane wyłącznie przez dopłaty rządowe, a zaczęło wynikać z twardej kalkulacji ekonomicznej. Aktualne wzrosty to niewątpliwie reakcja na niestabilną sytuację na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny na stacjach paliw
mówi Adam Simon z OLX Group/OTOMOTO.

Załamanie sprzedaży nowych elektryków. Będzie boom na auta używane?

Zobacz również:

Kryzys na Bliskim Wschodzie gwoździem do trumny silnika Diesla?

Rzędy zaparkowanych samochodów na utwardzonym parkingu, różne marki i kolory aut ustawione blisko siebie, w tle budynki gospodarcze oraz drzewa
Polacy dynamicznie zmieniają preferencje zakupoweDawid WolskiEast News

Elektryki szybciej niż myślałeś? Ceny paliw pomogą producentom aut

Ile kosztuje jazda na benzynie, dieslu i samochodem elektrycznym?

Kia K4 zastępuje Ceeda. Co się zmieniło i jak jeździ nowy model?INTERIA.PL