Kierowcy o tym nie wiedzą. Na kat. B jeżdżą motocyklem o mocy 83 KM
Od ponad dekady kierowcy posiadający prawo jazdy kategorii B mogą legalnie jeździć motocyklami o pojemności do 125 cm3 bez konieczności zdawania dodatkowego egzaminu. Mało kto jednak wie, że przepisy przewidują również wyjątek, w którym pojemność silnika, liczba cylindrów czy moc przestają mieć znaczenie.

Spis treści:
- Kierowcy z kat. B mogą jeździć motocyklami. Kluczowe są trzy warunki
- Ma prawo jazdy kat. B i jeździ motocyklem o pojemności 1868 cm3. Mandatu nie dostanie
- Motocykl bez limitu mocy na kat. B? Tak, ale jest warunek
- Te motocykle możesz prowadzić na kat. B. Mają więcej niż 125 cm3
Zmiany w przepisach, które weszły w życie 24 sierpnia 2014 r., były prawdziwą rewolucją na rynku jednośladów w Polsce. Od tego momentu posiadacze prawa jazdy kategorii B mogą prowadzić motocykle, ale pod jednym podstawowym warunkiem - uprawnienia muszą posiadać od co najmniej trzech lat.
Choć początkowo nie brakowało obaw, że nowe przepisy doprowadzą do wyraźnego wzrostu liczby wypadków z udziałem jednośladów to z perspektywy czasu widać, że była to dobra decyzja, która wyraźnie ożywiła rodzimy rynek motocykli. Coraz więcej kierowców rezygnuje z czterech kół na rzecz dwóch, przy czym nie zawsze stoi za tym realizacja motoryzacyjnych marzeń. W wielu przypadkach to czysto pragmatyczny wybór - motocykle klasy 125 są tańsze w utrzymaniu i serwisie, a dodatkowo pozwalają znacząco skrócić czas dojazdu.
Kierowcy z kat. B mogą jeździć motocyklami. Kluczowe są trzy warunki
W praktyce oznacza to, że bez dodatkowego kursu można wsiąść na motocykl klasy 125 cm3. Ustawodawca jasno określił jednak parametry techniczne takich jednośladów:
- pojemność silnika nie może przekraczać 125 cm3,
- maksymalna moc to 11 kW (15 KM),
- stosunek mocy do masy nie może przekraczać 0,1 kW/kg.
To właśnie te trzy warunki sprawiają, że zdecydowana większość nowoczesnych motocykli 125 spełnia wymagania, choć na rynku wtórnym nadal można znaleźć wyjątki. Mowa o starszych konstrukcjach dwusuwowych, które przekraczają dopuszczalną moc. W myśl obowiązujących przepisów jazda chociażby Hondą NSR 125 czy Aprilią RS 125 jest niezgodna z prawem pomimo tego, że silnik ma pojemność 125 cm3. Do kierowania nimi niezbędne jest posiadanie prawa jazdy kat. A2 lub A.

Ma prawo jazdy kat. B i jeździ motocyklem o pojemności 1868 cm3. Mandatu nie dostanie
O wiele mniej znany jest fakt, że przepisy zostały rozszerzone kilka lat później. W grudniu 2018 r. wprowadzono regulację, która pozwala kierowcom z kategorią B prowadzić również motocykle trójkołowe - i to bez ograniczeń dotyczących pojemności silnika czy mocy. W tym przypadku kluczowa jest jednak nie specyfikacja jednostki napędowej, a homologacja pojazdu.
Motocykl bez limitu mocy na kat. B? Tak, ale jest warunek
Aby kierowca z kategorią B mógł legalnie prowadzić trójkołowy motocykl, musi on spełniać wymagania homologacji L5e. Oznacza to m.in.:
- dwa z trzech kół muszą znajdować się na jednej osi (z przodu lub z tyłu),
- odległość między tymi kołami musi wynosić co najmniej 460 mm,
- na liście wyposażenia musi znajdować się hamulec postojowy.
To właśnie te zapisy sprawiają, że nie każdy trójkołowiec kwalifikuje się do jazdy na kategorię B. Na przykład popularna Yamaha Nikken nie spełnia tych wymagań, ponieważ rozstaw jej przednich kół jest zbyt mały.
Te motocykle możesz prowadzić na kat. B. Mają więcej niż 125 cm3
Na rynku nie brakuje jednak modeli, które spełniają wymagania homologacyjne i jednocześnie oferują znacznie więcej mocy niż klasyczne 125-tki. Legalnie można więc jeździć chociażby Piaggio MP3 z silnikami o pojemności 300, 400 lub 530 cm3, a także Yamahą Tricity 300, egzotycznym Can-Am Ryker i Spyder, czy amerykańskim Harley-Davidsonem Tri Glide z potężną jednostką o pojemności 1868 cm3 i mocy 83 KM.










