Te auta mogą zbierać dane. Wojsko Polskie reaguje ostrym zakazem wjazdu
W połowie stycznia informowaliśmy, że Ministerstwo Obrony Narodowej zakazało wjazdu samochodów chińskich marek oraz Tesli na teren jednostek wojskowych. Teraz do sytuacji odniósł się również Sztab Generalny WP, który wyjaśnił powody wprowadzenia zakazu.

W skrócie
- Wojsko Polskie wprowadziło zakaz wjazdu samochodów chińskich marek i nie tylko na teren jednostek wojskowych.
- Zakaz obejmuje pojazdy z wbudowanymi urządzeniami rejestrującymi położenie, obraz lub dźwięk, z wyjątkiem wyłączenia tych funkcji.
- Dowódcy mają przygotować parkingi poza terenem jednostek dla objętych zakazem aut, a ograniczenia nie dotyczą pojazdów służb ratowniczych i wojskowych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Pierwsze informacje na temat zakazu wjazdu aut chińskiej produkcji przekazywaliśmy jeszcze w ubiegłym miesiącu. 15 stycznia 2026 r. żołnierze niektórych jednostek wojskowych otrzymali pisma informujące o zakazie wjazdu na teren konkretnych jednostek samochodami wyprodukowanymi w Chinach. Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało Interii, że sprawa "podlega zainteresowaniu Służby Kontrwywiadu Wojskowego". Co więcej, już w ubiegłym roku Służba Kontrwywiadu przygotowała specjalne wytyczne oraz zasady związane z zagrożeniami wynikającymi z użytkowania różnych urządzeń produkowanych w Państwie Środka.
Auta z Chin nie wjadą na teren jednostek wojskowych. Chodzi o dane wrażliwe
Rzecznik Sztabu Generalnego WP płk Marek Pietrzak we wtorek poinformował o wydaniu zakazu. W komunikacie prasowym możemy przeczytać, że "w wyniku przeprowadzonej analizy ryzyka związanego z rosnącą integracją systemów cyfrowych w pojazdach oraz potencjalnej możliwości niekontrolowanego pozyskiwania i wykorzystania przez te systemy danych, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu wjazdu pojazdów mechanicznych wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej na tereny chronionych obiektów wojskowych".
Podejmowane decyzje mają za zadanie zapobiegać przede wszystkim możliwości wycieku danych wrażliwych, a także wzmocnić ochronę infrastruktury krytycznej wojska i zminimalizować potencjalne zagrożenia.
Wojsko wydało zakaz. Nie wjadą auta z Chin i nie tylko
Okazuje się jednak, że pierwotny zakaz został rozszerzony. Przypomnijmy, że początkowo mowa była wyłącznie o samochodach chińskich producentów. Po publikacji naszego materiału portal cyberdefence24.pl poinformował o dwóch przypadkach, w których żołnierze spotkali się z odmową wjazdu na teren jednostki - jedna z nich dotyczyła pojazdu marki Tesla.
W najnowszym komunikacie prasowym pojawiło się wyjaśnienie - zakaz nie dotyczy wyłącznie aut wyprodukowanych w Chinach, ale także innych marek, które są "wyposażone w integralne lub dodatkowe urządzenia umożliwiające rejestrację położenia, obrazu lub dźwięku". Na teren jednostki będą mogły wjechać wyłącznie wtedy, gdy funkcje te zostaną zdezaktywowane oraz "przy zastosowaniu odpowiednich środków prewencyjnych wynikających z zasad ochrony obiektu". O tym, czy dany pojazd wjedzie na teren jednostki decyduje miejsce produkcji i numer VIN. Dla aut z Chin zakaz jest bezwzględny.
Nowy parking dla objętych zakazem aut. Nie wszystkie pojazdy wjadą na teren jednostki wojskowej
W związku z wprowadzeniem ograniczeń dowódcy jednostek - w miarę możliwości - będą musieli przygotować inne miejsca parkingowe poza chronionym terenem jednostek dla aut objętych zakazem. Warto zaznaczyć, że wprowadzone rozkazem Sztabu Generalnego WP ograniczenia nie będą dotyczyć powszechnie dostępnych obiektów wojskowych, jak chociażby szpitale. Dodatkowo zwolnione z zakazu wjazdu są pojazdy należące do wojska oraz innych służb, np. podczas prowadzenia działań ratowniczych na terenie jednostki.
Sztab Generalny przekazuje, że działania te są efektem obaw o bezpieczeństwo związane z gromadzeniem danych przez produkowane w Chinach samochody i nie tylko. Nowoczesne pojazdy wyposażone są w szereg czujników, kamer i radarów, które zbierają informacje o lokalizacji czy otaczającym terenie. Jeżeli takie dane wpadłyby w niepowołane ręce, mogłyby posłużyć do stworzenia map jednostek Wojska Polskiego czy monitorowania ich otoczenia w czasie rzeczywistym.
Służba Ochrony Państwa idzie śladem wojska. Policja jeszcze analizuje
PAP ustaliła, że niemal identyczny zakaz wprowadziła również Służba Ochrony Państwa, a Policja jest na etapie analizowania, czy zakaz wjazdu aut wyprodukowanych w Chinach powinien zostać wprowadzony. Sytuacja robi się poważna i z pewnością nie są zadowoleni z niej posiadacze pojazdów z Państwa Środka, które nad Wisłą cieszą się coraz większą popularnością - w 2025 r. nabywców na polskim rynku znalazło 49 tys. 161 chińskich aut.










