Stellantis ostrzega. Unijne przepisy o spalinach doprowadzą do zamykania fabryk

Nowoczesna linia montażowa, na której technicy sprawdzają i montują podzespoły nowo wyprodukowanych samochodów osobowych, jasne oświetlenie i uporządkowane stanowiska pracy podkreślają zaawansowanie technologiczne fabryki.
Jeśli Unie Europejska nie zmieni przepisów dotyczących norm emisji spalin, zwolnienia i zamykanie fabryk będą nieuniknioneBloombergGetty Images

W skrócie

  • Szef Stellantisa ostrzega, że utrzymanie obecnych przepisów unijnych dotyczących emisji spalin grozi zamykaniem fabryk.
  • Sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie wolniej niż zakładano, a uzależnienie Europy od chińskich komponentów pogłębia problemy branży.
  • Unia Europejska łagodzi chwilowo przepisy, ale Stellantis nadal stoi przed ryzykiem wielomiliardowych kar.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Albo sprzedajesz auta elektryczne, albo płacisz kary

Zobacz również:

Samochody elektryczne spowodują uzależnienie od Chin

Zobacz również:

Unia Europejska zmienia przepisy. Ale to za mało

Zobacz również:

Stellantis grozi zamykaniem fabryk

Mam dwa rozwiązania: albo będę naciskał na rozwój aut elektrycznych, albo zakończę produkcję samochodów spalinowych. I dlatego zamknę fabryki
powiedział Imparato.
"Wydarzenia": Hulajnogi pod lupą. W tym roku już 4 ofiary śmiertelnePolsat NewsPolsat News