Nowelizacja prawa o ruchu drogowym. Przełom dla pojazdów autonomicznych
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizacje Prawa o ruchu drogowym i niektórych innych ustaw pozwalającą na testowanie polskich drogach pojazdów autonomicznych i rejestrację profesjonalną samochodów używanych. Eksperci są zgodni - to przełomowa chwila i szansa dla Polski.

W skrócie
- Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację przepisów, umożliwiającą testowanie pojazdów autonomicznych na polskich drogach oraz rejestrację profesjonalną używanych samochodów.
- Nowelizacja objęła pięć ustaw, kompleksowo regulując kwestie testowania, ubezpieczeń oraz finansowania transportu zbiorowego.
- Branża motoryzacyjna i naukowa otrzymała nowe perspektywy, jednak przed administracją stoi jeszcze zadanie stworzenia przepisów wykonawczych i szczegółowych regulacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Pierwotna ustawa wprowadzająca podobne przepisy została zawetowana przez prezydenta. Karol Nawrocki zakwestionował poprawki dotyczące przewozów autobusowych.
Poprawiona ustawa ekspresem przetoczyła się przez całą ścieżkę parlamentarną i zyskała akceptację prezydenta. Sama nowelizacja obejmuje aż pięć różnych ustaw:
- ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,
- ustawę z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym,
- ustawę z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych,
- ustawę z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym,
- ustawę z dnia 16 maja 2019 r. o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej.
W kompleksowy sposób reguluje ona zasady testowania na polskich drogach pojazdów autonomicznych ułatwiając działalność ośrodków naukowych i badawczych. Ustala też zasady odpowiedzialności za szkody wyrządzone w związku z testowaniem pojazdów zautomatyzowanych.
Podpisanie nowelizacji Prawa o ruchu drogowym 18 grudnia 2025 r. było decyzją podjętą w ostatnim możliwym momencie. Jej odrzucenie oznaczałoby świadomą rezygnację z udziału w wyścigu o przyszłość mobilności
W opinii prezesa SDCM Polska otrzymała "szansę, której nie może zmarnować". Dzięki nowym przepisom po polskich drogach - w ramach testów - będą mogły poruszać się pojazdy zautomatyzowane i w pełni autonomiczne.
Bęben zwraca uwagę, że przed administracją publiczną i branżą stoi teraz zadanie przygotowania przepisów wykonawczych, doprecyzowania procedur, uregulowania kwestii podatkowych oraz zbudowania trwałego dialogu pomiędzy regulatorami a przemysłem.
Jak podkreślają członkowie SDCM, bez tych przepisów testowanie nowoczesnych technologii w Polsce było w praktyce niemożliwe. Firmy rozwijające systemy automatyzacji tj. producenci samochodów, producenci części, zespoły inżynierskie, uczelnie i centra badawcze musiały przenosić swoje projekty do innych państw
Nie chodzi o wizję samochodów bez kierowcy, lecz o bezpieczną, kontrolowaną ewolucję technologii, która wspiera ludzi, wzmacnia gospodarkę i decyduje o tym, czy Polska będzie uczestniczyć w tworzeniu przyszłości mobilności, czy pozostanie jedynie jej biernym odbiorcą – tłumaczy Tomasz Bęben.
Warto dodać, że debata dotycząca możliwości testowania na naszych drogach pojazdów autonomicznych ciągnęła się od 5 lat. W tym czasie ramy prawne dla takich testów, poza Niemcami, zdążyły już stworzyć m.in. Francja, Wielka Brytania, Hiszpania czy Węgry.










