Masz takie logo na swoim aucie? Może cię słono kosztować
Współczesne samochody coraz częściej wyróżniają się efektownymi detalami przyciągającymi wzrok. Jednym z nich jest podświetlane logo, które nocą staje się wyraźnym elementem auta. Jak się jednak okazuje, w niektórych krajach taki charakterystyczny dodatek wkrótce może mieć konsekwencje prawne.

W skrócie
- Podświetlane logo samochodu może prowadzić do konsekwencji prawnych w niektórych krajach, na przykład we Włoszech.
- Włoskie przepisy nie uznają podświetlanego logo za homologowany element oświetlenia i klasyfikują je jako dekorację, co grozi karą finansową.
- Na polskim rynku podświetlana gwiazda Mercedesa ma być oferowana opcjonalnie, lecz wcześniejsze przypadki pokazują, że mogą pojawić się przeszkody prawne.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Podświetlane logo oraz liczne elementy świetlne w nowych samochodach to trend obserwowany na całym świecie. Nie ogranicza się on do jednej marki - Audi, Volkswagen, BMW od dawna wykorzystują podświetlane logo wkomponowane w część chłodnicy. O krok dalej poszedł Mercedes, który w niedawno zaprezentowanym modelu klasy S zaoferował również świecącą pionową gwiazdę.
Włoskie przepisy mówią jasno. Świecące logo to dekoracja
Tymczasem jak donosi włoski serwis motor1 - we Włoszech obowiązujące przepisy jasno określają, jakie rodzaje świateł mogą znajdować się w samochodzie. Artykuły 72 i 153 Kodeksu Drogowego oraz późniejsze przepisy wykonawcze stanowią, że Każde źródło światła musi spełniać określoną funkcję - być homologowane i odpowiadać kategorii, takiej jak światła postojowe, mijania czy do jazdy dziennej.
Podświetlony pionowy znaczek, choć bez wątpienia efektowny, nie spełnia żadnej z tych funkcji. Nie jest światłem pozycyjnym ani kierunkowskazem, a jego obecność nie zwiększa ani widoczności auta, ani bezpieczeństwa na drodze. Według włoskich ustawodawców podświetlane logo pełni wyłącznie funkcję dekoracyjną, co może wprowadzać w błąd innych uczestników ruchu.
Masz auto z podświetlanym logo? Możesz zapłacić karę
W związku z tym włoskie przepisy mogą traktować podświetlaną gwiazdę Mercedesa jako niedozwolony element, nawet jeśli w innych krajach stanowi standardowy dodatek w ofercie producenta. W praktyce oznacza to, że kierowcy, którzy zakupią tak wyposażone auto w innym kraju, we Włoszech mogą być narażeni na wysokie kary finansowe.
Przepisy te stwarzają również komplikacje logistyczne dla producenta - ten sam model, który w innych państwach jest oferowany z efektownym podświetleniem, we Włoszech musi trafić do salonów bez tej opcji.
Włoskie media donoszą, że na razie problem dotyczy głównie odrębnych podświetlanych znaków, np. pionowych, takich jak wspomniana gwiazda w klasie S. Nie można jednak wykluczyć, że w przyszłości Włochy pójdą o krok dalej i zakażą używania także popularnych podświetlanych logo wkomponowanych w chłodnicę.

Te - zgodnie z unijnymi regulacjami wprowadzonymi w 2023 roku - są dozwolone pod warunkiem, że stanowią część homologowanego oświetlenia pozycyjnego lub do jazdy dziennej. We Włoszech stanowią jednak niejako "szarą strefę" bo chociaż wciąż są dostępne w nowych samochodach, to zgodnie z interpretacją dla rynku włoskiego, nie powinny zostać homologowane.
Świecąca gwiazda Mercedesa a rynek polski. Będzie zakaz?
Pytanie pozostaje również w kontekście podświetlanej gwiazdy Mercedesa na polskim rynku. Producent oficjalnie informuje, że element ten trafi do Polski jako wyposażenie opcjonalne w późniejszym terminie.
Tymczasem sytuacja sprzed kilku lat z podobnym rozwiązaniem w samochodach marki Rolls-Royce - konkretnie podświetlaną figurką "Spirit of Ecstasy" - pokazała, że także tutaj mogą pojawić się problemy. Przypomnijmy, że w 2020 roku unijna dyrektywa dotycząca zanieczyszczenia świetlnego zmusiła producenta do usunięcia podświetlenia ze swojego logo. Czy tak samo będzie z Mercedesem?










