Małe i tanie samochody wyginęły. Producenci biją na alarm

Mężczyzna w garniturze na pierwszym planie, w lewym górnym rogu okrągła wstawka z miejskim samochodem elektrycznym Citroën Ami otoczonym przez osoby, wykonane w warunkach wystawowych.
John Elkann, przewodniczący rady nadzorczej Stellantis uważa, że rynek straci małe samochody przez unijne przepisyAA/ABACAEast News

Spis treści:

  1. Sprzedaż małych aut spadła o 90 proc. w porównaniu z 2019 r.
  2. Unijne wymogi podnoszą ceny najtańszych modeli samochodów
  3. Japonia jako wzór. Kei cary pokazują, że tanie auto może działać
  4. Propozycja Stellantis - europejski e-car zamiast SUV-a

Sprzedaż małych aut spadła o 90 proc. w porównaniu z 2019 r.

Unijne wymogi podnoszą ceny najtańszych modeli samochodów

Zobacz również:

Zobacz również:

Japonia jako wzór. Kei cary pokazują, że tanie auto może działać

Mimo wspólnej konstrukcji i pewnych podobieństw stylistycznych, Topolino zdecydowanie różni się od Citroena Ami
Fiat Topolino wygląda jak samochód, ale w świetle przepisów jest czterokołowcemmateriały prasowe

Propozycja Stellantis - europejski e-car zamiast SUV-a

Fiat Grande Panda Hybrid to strzał w dziesiątkę. Topowa wersja za mniej niż 100 tys. złMaciej OlesiukINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?