Autostrady i drogi szybkiego ruchu należą do najbezpieczniejszych. Z 20 936 wypadków, do których doszło w 2023 roku, tylko 357 zdarzyło się na autostradach. Łączna liczba ofiar wyniosła w całym kraju 1893 osoby, ale tylko 56 z nich poniosło śmierć w wypadku na autostradzie. Czy gdyby na kursie prawa jazdy, otwiera się w nowym oknie kandydat musiał wyjechać na autostradę i zetknął się z ruchem, który tak mocno różni się od tego na innych drogach ta liczba byłaby niższa? Niewykluczone.
Obowiązek jazdy na autostradzie w czasie kursu
W polskich przepisach nie istnieje zapis o tym, że kursant musi wyjechać na drogę o dopuszczalnej prędkości powyżej 90 km/h. Takich dróg jest jednak obecnie mnóstwo, bo sieć autostrad została w ostatnich latach bardzo rozbudowana i praktycznie w zasięgu każdego miasta jest odcinek drogi, na który można byłoby wyjechać w czasie kursu, otwiera się w nowym oknie, aby spróbować jazdy z prędkością ponad 100 km/h.

Nie chodzi zresztą o samą jazdę, tylko sposób włączania się do ruchu, zjeżdżania z autostrady czy sygnalizowania manewrów. Z pewnością nie zaszkodziłoby, gdyby kursanci dowiedzieli się też o minimalnym, wymaganym przepisami odstępie, który należy zachować, czyli połowie prędkości wyrażonej w metrach. Oraz o tym, jak ten odstęp oceniać na podstawie rozstawionych słupków przy drodze.
Inicjatywa zarządców autostrad, czyli kurs jazdy na autostradzie
Ustawodawcę w kwestii nauki jazdy, otwiera się w nowym oknie po autostradzie wyprzedzili zarządcy takich dróg: Autostrada Wielkopolska, a potem także Autostrada Małopolska i Gdańska Transport Company. Wraz z ośrodkami szkolenia jazdy oferują one naukę jazdy na autostradzie w ramach kursu lub już po jego ukończeniu, ale przed egzaminem. Program nazywa się Kurs jazdy na autostradzie j jest darmowy. Jest też dostępny dla kierowców z prawem jazdy, ale z jakichś powodów obawiających się jazdy autostradą.
Wg ekspertów ds. bezpieczeństwa czy instruktorów oraz często samych kierowców obowiązek jazdy autostradą powinien być jednak zatwierdzony prawnie, tak jak w niektórych innych krajach, gdzie jest to po prostu element szkolenia. Kurs oraz egzamin powinny być bliższe życiu i tego, co spotka kierowcę, kiedy już wyjedzie na drogi. Jazda po łuku? Zamieńmy ją na naukę jazdy po autostradzie, a wszyscy na tym skorzystają.










