Paliwo zimowe a siarczyste mrozy. Czy dodatek do paliwa ma sens?
Takiej zimy nie było od lat, a temperatury spadające nawet poniżej -18 st. C zmuszają kierowców do dosadniejszego zadbania o swój samochód. Już od przeszło dwóch miesięcy na stacjach paliw oferowane jest tzw. paliwo zimowe, dzięki któremu paliwo pozostaje płynne do temperatury -20 st. C. Czy warto dodatkowo wlać do zbiornika paliwa depresator lub inny dodatek zimowy?

Spis treści:
- Czym różni się diesel zimowy od letniego?
- Jakie są różnice w benzynie letniej i zimowej?
- Zimowe LPG ma zmieniony skład. Czym różni się od letniego autogazu?
- Czy warto zimą stosować dodatki do paliw?
- Jak działa depresator do paliwa?
Obowiązujące w Polsce przepisy w bardzo jasny i jednoznaczny sposób regulują nie tylko jakość paliwa, ale przede wszystkim normy, jakie musi ono spełniać. Te zależne są również od pory roku, dlatego na stacjach paliw w ciągu 12 miesięcy sprzedawane są aż trzy różne rodzaje zarówno benzyny, jak i oleju napędowego oraz LPG. Paliwo letnie oferowane jest od 16 kwietnia do 30 września, przejściowe od 1 października do 15 listopada oraz od 1 marca do 15 kwietnia, natomiast paliwo zimowe od 16 listopada do końca lutego.
Czym różni się diesel zimowy od letniego?
Kluczowym parametrem oleju napędowego jest tzw. CFPP, czyli temperatura blokowania zimnego filtra paliwa. Mowa o zjawisku, które potocznie określane jest jako żelowanie diesla w niskich temperaturach. To sytuacja, w której paliwo staje się zbyt gęste, aby mogło swobodnie przepływać przez filtry i przewody paliwowe. W przypadku oleju napędowego przejściowego CFPP określone zostało na poziomie -10 st. C, natomiast dla paliw zimowych wskaźnik ten wynosi -20 st. C lub nawet -32 st. C w przypadku odmiany arktycznej.
Drugim istotnym parametrem jest próg mętnienia, czyli CF. To moment, w którym olej napędowy przestaje być przezroczysty na skutek wytrącania się drobinek węglowodorów parafinowych. Do takiego zjawiska dochodzi jednak przy znacznie wyższych temperaturach niż te określone normą CFPP. To jeden z powodów, dla których warto rozważyć zastosowanie specjalnego dodatku paliwowego w okresie zimowym.
Jakie są różnice w benzynie letniej i zimowej?
Zmiana temperatury w przypadku benzyny wiąże się ze zmianą parametru prężności par, który określa jej lotność. Zgodnie z normami przewidzianymi dla okresu letniego zakres ten wynosi od 45 do 60 kPa, natomiast zimą wzrasta do przedziału od 60 do 90 kPa.
Różnice te wynikają z utraty właściwości lotnych benzyny wraz ze spadkiem temperatury. Paliwo wolniej odparowuje, co bezpośrednio przekłada się na problemy z rozruchem jednostki napędowej oraz utrzymaniem prawidłowych parametrów spalania. Górny limit tej normy jest jednak wyjątkowo istotny, ponieważ jego przekroczenie może doprowadzić do tzw. "bąbelkowania", czyli tworzenia się w przewodach paliwowych korków z paliwa w stanie lotnym.

Zimowe LPG ma zmieniony skład. Czym różni się od letniego autogazu?
Oczywiście zmienione normy zależne od pory roku odnoszą się również do autogazu, który składa się z propanu i butanu. Ostateczne proporcje uzależnione są nie tylko od klimatu, ale przede wszystkim od temperatur. LPG sprzedawany na stacjach paliw w okresie zimowym charakteryzuje się zwiększoną zawartością propanu, który ma znacznie niższą temperaturę wrzenia niż butan.
Aby zimą bezproblemowo eksploatować samochód z instalacją gazową niezbędna jest większa ilość propanu w LPG, który jest wyraźnie droższy od butanu. To właśnie jeden z powodów, dla których zimą za litr autogazu płacimy więcej.
Czy warto zimą stosować dodatki do paliw?
Coroczne badania jakości paliw przeprowadzane przez UOKiK potwierdzają znaczącą poprawę. W minionym roku kontrolerzy przebadali 1787 próbek, a zaledwie w 24 przypadkach wykryto nieprawidłowości. Oznacza to, że jedynie 1,3 proc. kontroli zakończyło się stwierdzeniem odstępstw od norm. To wynik lepszy niż w 2024 r., gdy niewłaściwe parametry miało 1,4 proc. próbek.
Najpopularniejszym dodatkiem do paliwa, który bez problemu kupimy zarówno w supermarkecie, jak i na stacji paliw, jest depresator, potocznie określany również mianem antyżelu. Jego zadaniem jest obniżenie progu mętnienia (CF) oraz temperatury blokowania zimnego filtra paliwa (CFPP). Warto go stosować szczególnie wtedy, gdy często tankujemy na przypadkowych stacjach, a pojazd parkowany jest na zewnątrz przy temperaturach spadających poniżej -15 st. C.
Jak działa depresator do paliwa?
Poza obniżeniem wartości CF i CFPP depresatory pełnią również funkcję emulgatorów, czyli zapobiegając wytrącaniu się wody z paliwa. Najczęściej w zbiorniku wydziela się i skrapla wilgoć na skutek skoków temperatur. Co istotne, woda nie miesza się z lżejszym olejem napędowym, dlatego w zbiorniku tworzą się dwie warstwy - lżejszy diesel na górze i cięższa woda na dole. Za ich oddzielenie odpowiada filtr paliwa. Jeżeli jednak woda w filtrze zamarznie to rozruch silnika będzie niemożliwy, depresator nie pomoże i konieczna będzie jego wymiana.










