Ceny paliw u Skolima. Diesel po 8,30 zł, nawet on tego nie zatrzymał
Jeszcze na początku marca Skolim zapowiadał najniższe ceny paliwa w Polsce. Dziś na jego stacji kierowcy płacą tyle, co w większości kraju - choć niewykluczone, że wkrótce ceny znów się zmienią.

W skrócie
- Diesel na stacji Skolima w Czeremsze kosztuje około 8,30 zł za litr, a ceny paliw są obecnie zbliżone do średnich ogólnopolskich.
- Na początku marca właściciel stacji deklarował utrzymanie minimalnych marż i brak podwyżek, jednak aktualnie ceny nie odbiegają od rynkowych.
- Rząd zapowiada pakiet działań, w tym obniżenie VAT oraz akcyzy, które mogą wpłynąć na obniżenie cen paliw o około 1,2 zł za litr.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Ceny paliw u Skolima 2026. Diesel po 8,30 zł
Na stacji paliw należącej do Konrada Skolimowskiego w Czeremsze diesel kosztuje obecnie około 8,30 zł za litr. Benzyna 95 to około 7,20 zł, a LPG około 3,45 zł.
Jak wynika ze zdjęć pylonu cenowego publikowanych w mediach społecznościowych, ceny są dziś na poziomie zbliżonym do innych stacji w Polsce. Dla porównania, średnia cena diesla w kraju w ostatnich dniach wynosi około 8,50 zł za litr.
Jeszcze kilka dni wcześniej różnice były wyraźne. W krótkim czasie cena oleju napędowego na tej stacji wzrosła nawet o około 50 groszy na litrze.
Aktualnie Skolim zachęca kierowców promocją - za każde wydane 400 zł na stacji, można za symboliczną złotówkę otrzymać jeden z jego autorskich perfumów.
Stacja Skolima miała być najtańsza. Deklaracje kontra rzeczywistość
Na początku marca właściciel stacji zapowiadał utrzymanie minimalnych marż i brak podwyżek mimo rosnących kosztów na rynku. W mediach społecznościowych krytykował podwyżki na innych stacjach, wskazując, że są efektem paniki i wykorzystywania sytuacji przez branżę.
Wprowadzono także limit tankowania dla samochodów osobowych - maksymalnie 60 litrów na klienta. Ograniczenie nie dotyczyło pojazdów ciężarowych ani maszyn rolniczych.
Obecnie ceny na stacji nie odbiegają już od średniej rynkowej. Oznacza to, że nawet stacje stosujące minimalne marże nie są w stanie utrzymać niższych cen przy obecnych kosztach zakupu paliwa.
Dlaczego ceny paliw rosną? Decyduje rynek ropy
Według danych rynkowych w ostatnich tygodniach ceny paliw w Polsce wzrosły o kilkanaście do nawet 20-25 proc. Głównym powodem jest sytuacja na Bliskim Wschodzie, który odpowiada za znaczną część globalnych dostaw ropy. Wzrost cen surowca przekłada się na ceny hurtowe paliw, a następnie na stawki na stacjach.
W takich warunkach nawet ograniczenie marż detalicznych nie pozwala utrzymać wyraźnie niższych cen przez dłuższy czas.
Ceny paliw mogą spaść. Rząd zapowiada konkretne działania
Równolegle do wzrostów cen rząd zapowiada działania mające ograniczyć skalę podwyżek. Premier Donald Tusk poinformował, że pakiet Ceny Paliwa Niżej zakłada m.in. obniżenie stawki VAT z 23 proc. do 8 proc. oraz redukcję akcyzy do minimum unijnego.
Według zapowiedzi, takie rozwiązania mogłyby obniżyć ceny paliw nawet o około 1,2 zł na litrze. Rząd rozważa także wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych oraz ewentualny podatek od nadmiarowych zysków firm paliwowych.
Na razie projekt jest na etapie prac legislacyjnych. Jeśli nowe przepisy zostaną przyjęte, kierowcy mogą odczuć ich wpływ na ceny w kolejnych tygodniach.









