Czy polskimi autostradami pojedziemy 150 km/h? Minister zabrał głos
Od października 2025 roku na wybranych odcinkach autostrad w Czechach można jeździć z prędkością 150 km/h. Czy takie rozwiązanie możliwe jest również w Polsce? Nie wykluczył go minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który stwierdził, że rząd wnikliwie obserwuje czeski eksperyment związany z podniesieniem ograniczeń.

Spis treści:
- Czechy wprowadzają ograniczenie do 150 km/h na autostradzie
- Czy w Polsce pojedziemy po autostradach 150 km/h?
- Austria wraca do 130 km/h na autostradach
- Holandia podnosi limity prędkości
- Ograniczenie prędkości na autostradach we Włoszech
- Turcja podnosi ograniczenia prędkości na autostradach
Jeszcze do niedawna Polska mogła pochwalić się jednym z najwyższych limitów prędkości na autostradach. Podczas gdy w Europie dominują ograniczenia na poziomie 120-130 km/h, u nas, od 2010 roku, limit ten wynosi 140 km/h.
Poza Niemcami, gdzie na części autostrad ograniczenia prędkości w ogóle nie obowiązują, tak szybko jak w Polsce można było jeździć jeszcze tylko w Bułgarii. Ale to już przeszłość.
Czechy wprowadzają ograniczenie do 150 km/h na autostradzie
Od 5 października 2025 roku na na wybranych odcinkach autostrad w Czechach można jeździć z prędkością 150 km/h. Podwyżka dozwolonej prędkości była dość radykalna, bo wcześniej na czeskich autostradach obowiązywało ograniczenie do 130 km/h.
Jak zaznaczał czeski rząd, nowy limit prędkości został wprowadzony pilotażowo, by zebrać dane i ocenić jego wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu.
Pierwszy fragment, gdzie kierowcy mogą rozpędzić się do 150 km/h, to 60-kilometrowy odcinek autostrady D3 między Czeskimi Budziejowicami a Taborem w południowych Czechach. Ustawiono tam znaki zmiennej treści, które okresowo (przy niewielkim ruchu i dobrej pogodzie) dopuszczają jazdę z prędkością 150 km/h.
Pilotaż ma potrwać co najmniej pół roku. Jeśli analizy wypadną pozytywnie, to lista dróg z podwyższoną prędkością maksymalną zostanie rozszerzona o o odcinki autostrad D1 (Ostrawa-Przerów) i D11 (Kolin-Hradec Kralove).
Czy w Polsce pojedziemy po autostradach 150 km/h?
Czeskiemu eksperymentowi uważnie przygląda się polskie ministerstwo infrastruktury. Jak powiedział w radiu RMF minister Dariusz Klimczak, jeśli w Czechach pilotaż zakończy się powodzeniem, to nie jest wykluczona zmiana ograniczeń prędkości również na polskich autostradach.
- Przyglądamy się temu, co robią Czesi, wnioski wyciągniemy po zakończeniu testu, na razie nie ma prac legislacyjnych. Mi najbardziej zależy, żeby ludzie na drodze czuli się bezpiecznie - powiedział minister, dodając, że polskich kierowców trzeba chwalić, bo jest zauważalna poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Jest więc spora szansa, że jeśli w Czechach podwyższona prędkość nie spowoduje wzrostu liczby wypadków, to szybciej będzie można jeździć również na polskich autostradach, chociaż to na razie melodia przyszłości.
A jak do kwestii ograniczeń prędkości na autostradach podchodzą inne państwa europejskie? Da się dostrzec, że w ostatnim czasie "wajcha została przełożona do przodu" i po okresie restrykcyjnych ograniczeń następuje ich luzowanie.
Austria wraca do 130 km/h na autostradach
W Austrii jeszcze niedawno na wielu odcinkach obowiązywało ograniczenie do 100 km/h na wybranych autostradach, w ramach tzw. przepisów IG-L (Immissionsschutzgesetz Luft), mających na celu ograniczenie emisji spalin. Po zniesieniu ograniczenia prędkości IG-L na autostradzie A10 Tauern w kraju związkowym Salzburg w 2023 roku, rząd Styrii podjął teraz podobne kroki i zniósł ograniczenie prędkości na odcinkach autostrady A2 (Sud) i A9 (Pyhrn). Przypomnijmy, że ograniczenie prędkości IG-L nie dotyczyło kierowców w autach elektrycznych.
Ograniczenie do 100 km/h pozostaje ważne w Tyrolu, Górnej Austrii, Karyntii i Vorarlbergu.
Holandia podnosi limity prędkości
W 2020 roku Holandia wprowadziła bardzo restrykcyjne przepisy - maksymalnie 100 km/h na wszystkich autostradach w dzień, by ograniczyć emisję tlenków azotu. Jednak teraz rząd zaczął się z tego wycofywać.
W 2025 roku na wybranych odcinkach znów pojawił się limit 130 km/h. Pierwsze miejsca, gdzie kierowcy mogą przyspieszyć, to m.in. A7 na 32-kilometrowym odcinku tamy Afsluitdijk, a także fragmenty autostrad A7 koło Winschoten i A6 w pobliżu Lelystad.
Ograniczenie prędkości na autostradach we Włoszech
We Włoszech jeszcze niedawno planowano zwiększenie limitu do 150 km/h na niektórych trzypasmowych autostradach. Pomysł zaproponował w 2023 roku wicepremier Matteo Salvini, ale ostatecznie nie został on zrealizowany.
Włoski resort transportu uznał, że korzyści są zbyt małe w stosunku do potencjalnego ryzyka, szczególnie w regionach o dużym natężeniu ruchu.
Turcja podnosi ograniczenia prędkości na autostradach
Turcja również zdecydowała się na podniesienie ograniczenia, ale tylko na nowo wybudowanych odcinkach. Jeszcze w 2022 roku obowiązywał tam limit 120 km/h, ale obecnie dopuszczalna prędkość wynosi 130, a nawet 140 km/h. Władze tłumaczą to poprawą jakości infrastruktury - nowe trasy mają lepsze nawierzchnie, szersze pasy ruchu i nowoczesne systemy bezpieczeństwa.










