Ostry spór o auta elektryczne. Gra toczy się o klimat czy potężne pieniądze?

Po ogłoszeniu zakazu rejestracji aut spalinowych w 2035 roku, Chińczycy zwietrzyli swoją szansę na podbicie rynków europejskich
Po ogłoszeniu zakazu rejestracji aut spalinowych w 2035 roku, Chińczycy zwietrzyli swoją szansę na podbicie rynków europejskichGetty Images

Spis treści:

  1. Wszystko zaczęło się do zakazu rejestracji aut spalinowych
  2. Zakaz aut spalinowych w Europie? "Nie ma problemu"
  3. Niemcy nabrały wątpliwości. Zakaz złagodzono
  4. Niemcy się przeliczyli z przestawianiem na elektromobilność?
  5. Unia Europejska nie wzięła pod uwagę Chin?
  6. Protest Francji. Będzie śledztwo ws. tanich "elektryków" z Chin
  7. Chiny nie pozostają dłużne i grożą cłami
  8. Gra się o toczy o klimat czy olbrzymie pieniądze?

Wszystko zaczęło się do zakazu rejestracji aut spalinowych

Zakaz aut spalinowych w Europie? "Nie ma problemu"

Zobacz również:

Niemcy nabrały wątpliwości. Zakaz złagodzono

Zobacz również:

Niemcy się przeliczyli z przestawianiem na elektromobilność?

Zobacz również:

Unia Europejska nie wzięła pod uwagę Chin?

Zobacz również:

Protest Francji. Będzie śledztwo ws. tanich "elektryków" z Chin

Sektor pojazdów to branża kluczowa dla czystej gospodarki, posiadająca ogromny potencjał dla Europy. Jednak rynki światowe są obecnie zalane tańszymi chińskimi samochodami elektrycznymi. A ich cenę sztucznie zaniża się ogromnymi dotacjami państwa. To zniekształca nasz rynek. A ponieważ nie akceptujemy tego od wewnątrz, nie akceptujemy tego z zewnątrz. Mogę więc dzisiaj ogłosić, że Komisja wszczyna dochodzenie w sprawie subsydiów dotyczące pojazdów elektrycznych pochodzących z Chin.
Ursual von der Leyen

Zobacz również:

Chiny nie pozostają dłużne i grożą cłami

Gra się o toczy o klimat czy olbrzymie pieniądze?

Nowa Toyota C-HRAdam MajcherekINTERIA.PL