Reklama

Mercedes klasy C do poprawy: podczas deszczu lepiej nie otwierać bagażnika

Nawet kilka kropel wody może spowodować pożar Mercedesa klasy C. W USA do serwisu trafi z tego powodu ponad 6,7 tys. samochodów.

Usterkę wykryto już w maju tego roku, jednak dopiero teraz producent zdecydował się ogłosić akcję serwisową.

Deszcz wrogiem Mercedesa

Cały problem polega na tym, że w tylnej części pojazdu umiejscowiona jest część jego elektroniki. Woda, która np. kapie z otwartej pokrywy bagażnika może doprowadzić do zwarcia, a w efekcie do pożaru.

Uszkodzenie wiązki elektrycznej może także owocować niepokojącymi komunikatami na desce rozdzielczej. Mogą się zawiesić tylne światła, przestanie działać kamera cofania, ale także może to spowodować niekontrolowane złożenie oparć tylnych siedzeń.

Reklama

Mercedes klasy C do serwisu

Jak informuje producent, akcją na ten moment objęte są 6752 egzemplarze Mercedesa C300 wyprodukowane między 24 czerwca 2021 a 13 maja 2022. Od połowy maja do połowy sierpnia tego roku w USA odnotowano 42 roszczenia gwarancyjne z powodu wykrytej usterki.

Zaproszenia do serwisu zostaną wysłane kierowcom po 11 listopada. Naprawa ma polegać na montażu osłony modułu elektronicznego.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: akcja serwisowa | Mercedes klasy C

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy