Skandal na drodze z udziałem policjanta. Będą surowe konsekwencje
Wykroczenia popełniane przez kierowców są czymś normalnym, do czego wszyscy zdążyliśmy się przyzwyczaić. Tylko nieliczne zdarzenia mają szansę zaistnieć w mediach, jako te warte uwagi. Inaczej jest w przypadku wykroczeń popełnianych przez policjantów. Jedno, nawet małe wykroczenie, może mieć bardzo poważne konsekwencje. Przekonał się o tym funkcjonariusz łódzkiej policji.

W skrócie
- Policjant łódzkiej policji popełnił wykroczenie drogowe, zajeżdżając taksówkarzowi drogę i nie używając sygnałów uprzywilejowania.
- Po zwróceniu uwagi klaksonem przez taksówkarza, funkcjonariusz ukarał go mandatem, choć sam był winny wykroczenia.
- Komendant policji wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza i złożył wniosek o uchylenie niesłusznego mandatu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Oczekuje się, że stróże prawa będą wyjątkowo mocno zwracać uwagę na obowiązujące przepisy i nie pozwolą sobie na ich łamanie. Dlatego właśnie w dobie wszechobecnych wideorejestratorów każdy, nawet najmniejszy przypadek wykroczenia popełnionego w policyjnym radiowozie, może zyskać wyjątkowo dużą popularność. Przekonał się o tym główny bohater nagrania, które niedawno opublikowano w mediach społecznościowych.
Policjant popełnił błąd, a potem uruchomił sygnały
Na popularnym profilu w mediach społecznościowych, skupiającym się na relacjonowaniu łódzkiej codzienności pojawiło się interesujące nagranie z udziałem taksówki i radiowozu policyjnego.
Jak wynika z informacji dostępnych w materiale wideo, sytuacja miała miejsce 6 września około godziny 1:50 w nocy. Obydwa pojazdy uwiecznione w kadrze poruszają się na wprost. Taksówka jedzie przed nagrywającym, a radiowóz policyjny zajmuje pas ruchu po lewej stronie. Do tej pory nie dzieje się nic niepokojącego.
Zmienia się to za skrzyżowaniem, gdy obydwa pojazdy przejeżdżają przez torowisko tramwajowe. Taksówka w dalszym ciągu porusza się prawidłowo, natomiast kierujący radiowozem, zajeżdża jej drogę, zajmując nie swój pas ruchu. W tym momencie warto zauważyć, że radiowóz porusza się bez włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Na nagraniu widać także, że aby uniknąć kolizji z radiowozem, kierowca taksówki ucieka w prawą stronę i trąbi. Klakson najwyraźniej zadziałał na policjanta, jak płachta na byka, bo zaraz po tym uruchomił sygnały świetlne i zmusił taksówkarza do zatrzymania się.
Niesłuszna kara za prawidłową jazdę. Plama na wizerunku Policji
Niestety, wbrew temu, czego można byłoby oczekiwać od tej sytuacji, policjant nie zatrzymał taksówkarza by przeprosić go za swój błąd. Wręcz przeciwnie. Okazuje się, że nałożył na niego mandat za użycie sygnału dźwiękowego. Prawdziwość nagrania potwierdziła oficer prasowa KMP w Łodzi.
To nagranie, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych, to wyjątkowo przykry dla nas widok
Policja skupia się, aby dbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. Ponadto prowadzi różne działania profilaktyczne, mające na celu uświadomić kierowców o tym, jak bardzo ważne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Dlatego też, jeśli takiego bezmyślnego zachowania dopuszcza się kierowca radiowozu policyjnego, to jest to po prostu bolesne
Konsekwencje za bezmyślny manewr policjanta
Komendant Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zlecił już czynności kontrolne, aby wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Policjant, który zachował się w ten sposób, będzie musiał liczyć się konsekwencjami postępowania dyscyplinarnego, które zostało przeciw niemu wszczęte. Postępowanie to wiąże się ze zmniejszeniem podstawowego uposażenia policjanta, a także wszelkich dodatków.
Ponadto, jak przekazała Interii asp. Kamila Sowińska, policja prowadzi postępowanie także w sprawie wykroczenia, polegającego na nieustąpieniu pierwszeństwa w związku ze zmianą zajmowanego pasa ruchu. Grozi za to mandat karny w wysokości 5 tys. zł i 10 punktów karnych. To dodatkowe konsekwencje finansowe, z którymi musi liczyć się funkcjonariusz.
Co dalej z niesłusznie ukaranym taksówkarzem?
W rozmowie z Interią asp. Kamila Sowińska dodała także, że ukarany przez tego policjanta kierowca przyjął mandat. Natomiast Komendant III Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi wystąpi do sądu z wnioskiem o jego uchylenie.









