Skandal na drodze z udziałem policjanta. Będą surowe konsekwencje

Samochód policyjny z widocznym na masce napisem 'Policja', w tle rozmyte światła miasta, w okrągłej wstawce dwa pojazdy jadące nocą ulicą.
Policja wymusiła pierwszeństwo na taksówkarzu. Konsekwencje były niespodziewaneFacebook/LDZ Zmotoryzowani Łodzianie123RF/PICSEL

W skrócie

  • Policjant łódzkiej policji popełnił wykroczenie drogowe, zajeżdżając taksówkarzowi drogę i nie używając sygnałów uprzywilejowania.
  • Po zwróceniu uwagi klaksonem przez taksówkarza, funkcjonariusz ukarał go mandatem, choć sam był winny wykroczenia.
  • Komendant policji wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza i złożył wniosek o uchylenie niesłusznego mandatu.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Policjant popełnił błąd, a potem uruchomił sygnały

Niesłuszna kara za prawidłową jazdę. Plama na wizerunku Policji

To nagranie, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych, to wyjątkowo przykry dla nas widok
przekazała Interii, asp. Kamila Sowińska z KMP w Łodzi.
Dlatego też, jeśli takiego bezmyślnego zachowania dopuszcza się kierowca radiowozu policyjnego, to jest to po prostu bolesne
dodała asp. Kamila Sowińska.

Konsekwencje za bezmyślny manewr policjanta

Co dalej z niesłusznie ukaranym taksówkarzem?

Zobacz również:

Mercedes GLC 400 4MATIC na prąd. Najważniejszy SUV marki w elektrycznej wersjiINTERIA.PL