Reklama

Fabryka Fiata stanęła!

Powódź wpływa na życie coraz większej liczby ludzi. Przerwane wały, zalane domostwa i drogi to tragedia dla wielu ludzi, ale również znaczące problemy komunikacyjne.

I właśnie z tego ostatniego powodu dzisiaj we wczesnych godzinach porannych fabryka Fiata w Tychach zmuszona została do przerwania produkcji. Zakłady nie zostały zalane, jednak nie dojechały zaplanowane dostawy części.

O zamknięciu fabryki zadecydował głównie brak dostaw szyb, które produkowane są w hucie szkła w Sandomierzu. Jak wiadomo, miasto to zostało mocno dotknięte powodzią. Sama huta nie została zalana, ale obecnie znajduje się na wyspie.

W tej chwili nie wiadomo, jak długo potrwa przestój. Pracownicy skierowani zostali na dodatkowe szkolenia.

Reklama

Tyska fabryka zatrudnia ok. 6,5 tys. osób. Dzienna produkcja to 2,3 tys. samochodów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje