Toyota Corolla po nowemu. Oto 13. generacja najpopularniejszego auta świata
Całkiem nowa Toyota Corolla 13. generacji zaprezentowana została właśnie na Japan Mobility Show 2025. Chociaż oficjalnie samochód przedstawiany jest jako model koncepcyjny, detale zdradzają, że bardzo blisko mu do ostatecznej, produkcyjnej wersji. Jak wyglądać będzie 13. generacja najlepiej sprzedającego się samochodu w historii?

W Tokio ruszył właśnie Japan Mobility Show 2025 - jeden z najważniejszych salonów motoryzacyjnych w tej części globu. Największą gwiazdą imprezy jest bez wątpienia koncepcyjny model nowej Toyoty Corolli. Na słowo "koncepcyjny" można jednak patrzeć przez palce. Dbałość o "produkcyjne" detale w postaci klamek (znane z nowego Lexusa ES), lusterek czy spełniającego wymagania homologacyjne oświetlenia, nie pozostawia złudzeń - tak właśnie wyglądać będzie 13. generacja największego sprzedażowego hitu w historii motoryzacji.
Stylistycznie 13. generacja Toyoty Corolli przypomina nieco krzyżówkę najnowszego Priusa i elektrycznej Toyoty C-HR+ (np. tylny spoiler). Prezentowany w Tokio sedan nabrał sportowego charakteru za sprawą szerokiego przodu, nisko opadającej linii dachu czy np. pozbawionych ramek okiennych drzwi. Cechą szczególną jest opadająca ku przodowi linia przednich okien, która w zamyśle stylistów ma zapewne potęgować wrażenie dynamiki podsycane przez 21-calowe obręcze kół.
Przednie i tylne lampy łączą przebiegające przez całą szerokość karoserii diodowe pasy świetlne.

Najmniej z finalnej, produkcyjnej wersji znajdziemy zapewne w kabinie pojazdu. Świadczą o tym np. brak centralnego ekranu dotykowego czy rezygnacja z fizycznych przycisków na rzecz "dotykowego, cyfrowego kokpitu". Śmiało zakładać można, że produkcyjna odmiana będzie w tej kwestii o wiele bardziej pragmatyczna.
Wiadomo, że bazą do stworzenia nowej generacji jest opracowana od zera platforma zaprojektowana z myślą o wykorzystaniu różnych układów napędowych.
Corolla jest samochodem globalnym, więc musi spełniać różne wymagania dotyczące układu napędowego w różnych regionach
Oznacza to, że do wyboru będą zarówno klasyczne hybrydy, hybrydy plug-in, jak i odmiana w pełni elektryczna. Wstępne informacje mówią o hybrydowych układach ze spalinowymi jednostkami o pojemnościach 1,5 i 2,0 l.
Najprawdopodobniej chodzi o zupełnie nową generację hybryd japońskiego producenta. Wiadomo np., że jednostka o pojemności 1,5 l będzie klasycznym czterocylindrowcem, a nie - jak ma to miejsce obecnie - konstrukcją trzycylindrową. Co ciekawe, mimo większej liczby cylindrów, jednostka ma być o 10 proc. mniejsza i lżejsza od poprzednika. W przypadku hybryd plug-in nowy silnik 1,5 l wyposażony będzie w turbodoładowanie.
Obecnie wiadomo jedynie, że oficjalny debiut produkcyjnej odmiany nowej Toyoty Corolli 13. generacji planowany jest na koniec 2026 roku. Samochody najpewniej trafią do nabywców w pierwszym kwartale 2027 roku.








