Fotoradary i systemy odcinkowego pomiaru prędkości stanowią ważny element wpływający na bezpieczeństwo na polskich drogach. Pod koniec 2024 roku na terenie naszego kraju działało już 646 różnych urządzeń do pomiaru - wśród nich aż 476 fotoradarów, 64 kamery rejestrujące przejazdy na czerwonym świetle i 71 systemów odcinkowego pomiaru prędkości. Jednocześnie w ostatnich miesiącach wyraźnie wzrosło tempo dodawania do użytku nowych punktów kontroli.
Wkrótce 128 nowych punktów kontroli na polskich drogach
Jakiś czas temu informowaliśmy o 43 nowych odcinkowych pomiarach prędkości, otwiera się w nowym oknie, które powinny trafić do użytku jeszcze w połowie tego roku. Teraz GDDKiA poinformowała o podpisaniu ważnego porozumienia z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, którego celem jest wdrożenie kolejnych takich rozwiązań. Łącznie na polskie drogi ma zawitać kolejne 128 punktów kontroli kierowców. Mowa o 70 fotoradarach, 43 systemach odcinkowych pomiarów prędkości oraz 15 systemów RedLight kontrolujących prędkość i przejazd na czerwonym świetle.
Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że kluczowa dla sprawnego przebiegu prac instalacyjnych jest efektywna współpraca wykonawcy z zarządcą drogi. Podpisane porozumienie pomiędzy GITD a GDDKiA jest gwarancją sprawnej realizacji projektu i przykładem zaangażowania obu instytucji w działania prowadzące do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W ramach współpracy GDDKiA zobowiązała się, że będzie szybciej rozpatrywać wnioski firm realizujących projekty dla GITD. Dotyczy to m.in. dokumentów związanych z prawem do korzystania z terenu, użyciem istniejącej infrastruktury czy projektami organizacji ruchu - zarówno na stałe, jak i tymczasowo. Uzgadniana będzie też dokumentacja nowych systemów odcinkowego pomiaru prędkości na autostradach i drogach ekspresowych. Dzięki temu ma wzrosnąć bezpieczeństwo na tych trasach.
OPP ma znaczący wpływ na poprawę bezpieczeństwa
GDDKiA podkreśla, że odcinkowy pomiar prędkości, otwiera się w nowym oknie ma duże znaczenie dla poprawy bezpieczeństwa - szczególnie w tunelach. Przykładem jest tunel pod Ursynowem w Warszawie, na trasie S2, gdzie taki system już działa. Dane z pierwszego roku pokazują, że ponad 99 proc. kierowców przestrzegało tam ograniczeń prędkości. A ci, którzy jednak przekraczali dozwoloną prędkość, zazwyczaj jechali tylko do 20 km/h szybciej niż powinni.
Odcinkowy pomiar prędkości może też pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa tam, gdzie trwają prace drogowe. Dobrym przykładem jest odcinek budowanej autostrady A1 między Tuszynem a Częstochową. System OPP został tam zamontowany na prośbę GDDKiA, otwiera się w nowym oknie i wykonawców prac. Chodziło o to, by kierowcy naprawdę trzymali się ograniczeń prędkości na placu budowy. Dzięki temu udało się uspokoić ruch i poprawić bezpieczeństwo - zarówno dla osób za kierownicą, jak i pracowników na drodze.











