Trump obniża cła na japońskie samochody. Stawki spadają niemal o połowę
Prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie, które znacząco zmniejsza stawki celne na import samochodów z Japonii. To realizacja porozumienia handlowego zawartego pod koniec lipca.

Spis treści:
- Niższe cła na samochody z Japonii
- Porozumienie USA - Japonia a motoryzacja
- Skutki obniżki ceł dla producentów aut
- Niższe cła, ale przyszłość niepewna
Niższe cła na samochody z Japonii
4 września prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie obniżające cła na japońskie samochody. Stawka spada z 27,5 proc. do 15 proc. Nowe przepisy wejdą w życie w ciągu siedmiu dni od publikacji w rejestrze federalnym i będą obowiązywać z mocą wsteczną od 7 sierpnia.
Dotychczas amerykańska administracja nakładała dodatkowe 25 proc. na importowane auta, co łącznie z bazową stawką 2,5 proc. dawało 27,5 proc. obciążeń.
Rozporządzenie wprowadza też korekty w naliczaniu tzw. ceł wzajemnych. Produkty z Japonii objęte dotąd stawką niższą niż 15 proc. zostaną podniesione do tego poziomu, natomiast towary już obłożone wyższymi taryfami nie będą dodatkowo obciążone. Importerzy mają odzyskać nadpłacone kwoty.
Porozumienie USA - Japonia a motoryzacja
Obniżka ceł to część szerszej umowy handlowej z lipca. Japonia zobowiązała się m.in. do wielomiliardowych inwestycji w USA i zwiększenia zakupów amerykańskich towarów rolnych. W zamian amerykański rynek otwiera się na produkty z Kraju Kwitnącej Wiśni, przede wszystkim samochody.
Najważniejszym elementem dla branży jest obniżenie stawki celnej, które daje producentom takim jak Toyota, Honda czy Nissan szansę na bardziej konkurencyjną ofertę w Stanach Zjednoczonych.
Skutki obniżki ceł dla producentów aut
W 2024 roku wymiana handlowa USA-Japonia osiągnęła wartość 230 mld dolarów. Japonia miała nadwyżkę handlową na poziomie 70 mld dolarów, z czego dużą część stanowił eksport samochodów. Obniżenie taryfy o ponad 12 proc. może istotnie zwiększyć wolumen sprzedaży i zyski japońskich marek w USA.
Analitycy podkreślają jednak, że przyszłość porozumienia zależy od stabilności politycznej. Administracja Trumpa zastrzegła sobie prawo do ponownego podniesienia ceł, nawet do poziomu 25 proc., jeśli Japonia nie wypełni zobowiązań.
Niższe cła, ale przyszłość niepewna
Dla japońskich producentów to duża szansa na umocnienie pozycji w Stanach Zjednoczonych. Dla amerykańskich konsumentów - możliwość tańszego zakupu samochodów importowanych. Równocześnie Waszyngton zyskuje gwarancje inwestycji i miejsc pracy.
Porozumienie daje branży motoryzacyjnej oddech, ale jego trwałość pozostaje niewiadomą - wiele zależy od relacji politycznych między dwoma największymi partnerami handlowymi.










