Volkswagen zamyka ważną fabrykę. Powodem elektromobilność
Volkswagen wraz z chińskim partnerem SAIC zdecydował się wstrzymać produkcję i stopniowo zamykać wspólny zakład w Nankinie. Oficjalnie decyzja tłumaczona jest realizowaną przez koncern strategią przejścia na elektromobilność oraz inwestycjami w nowe zakłady dla aut elektrycznych. Nieoficjalnie natomiast wskazuje się na wyraźny spadek popytu na rynku chińskim i utratę istotnej części udziałów w rynku.

W skrócie
- Volkswagen wraz z partnerem SAIC postanowił zamknąć fabrykę w Nankinie z powodu strategii przejścia na elektromobilność.
- Zakład nie nadawał się do rozbudowy z powodu gęstej zabudowy, dlatego produkcja zostanie przeniesiona do nowej fabryki w prowincji Jiangsu.
- Volkswagen odnotowuje znaczący spadek sprzedaży w Chinach, co skutkuje zwolnieniami i restrukturyzacją działań firmy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Według informacji podanych przez Handelsblatt, po 17 latach działalności Volkswagen oraz jego chiński partner SAIC podjęli decyzję o zamknięciu wspólnego zakładu produkcyjnego w Nankinie. Fabryka, zlokalizowana niedaleko centrum metropolii, była jedną z największych w portfolio niemieckiego koncernu w Chinach, a zarazem strategicznym ośrodkiem, gdzie produkowano m.in. modele Volkswagen Passat i Skoda Octavia.
Fabryka w Nankinie nie nadawała się do rozbudowy
Ze względu na gęste zaludnienie obszaru, w którym zlokalizowana była fabryka, możliwości jej rozbudowy oraz unowocześnienia były poważnie ograniczone. Biorąc pod uwagę, że Volkswagen koncentruje się obecnie na rozwoju elektromobilności, transformacja tej konkretnej lokalizacji byłaby zbyt kosztowna i nieefektywna. Z tego powodu koncern, we współpracy z partnerem SAIC, podjął decyzję o stopniowym przeniesieniu produkcji do nowej fabryki w prowincji Jiangsu. Część dotychczasowej załogi zostanie przeniesiona do nowego zakładu.
Kłopoty Volkswagena na chińskim rynku
Źródła zaznajomione z sytuacją zwracają jednak uwagę, że zamknięcie fabryki w Nankinie może być także próbą ratowania pozycji Volkswagena na chińskim rynku oraz poszukiwaniem oszczędności. Spadek popytu konsumenckiego w Chinach, szybki zwrot w kierunku elektromobilności oraz rosnąca sprzedaż rodzimych producentów sprawiły, że koncern znalazł się w trudnej sytuacji. Tylko w pierwszej połowie 2024 roku sprzedaż Volkswagena w Chinach zmniejszyła się o 7,4 proc.
Dowodem na to może być fakt, że już w zeszłym roku Volkswagen zaczął masowo zwalniać ludzi w swoich chińskich fabrykach. Według anonimowych źródeł zwolnienia objęły nawet kilkuset pracowników, zarówno z zakładów Volkswagena, jak i Audi. Część z nich miała zostać oddelegowana do pracy w niemieckich fabrykach.










