Przegląd samochodu w 2026 roku. Zmiany, nowe ceny i ostrzejsze zasady
Rok 2026 przyniesie kolejne zmiany w badaniach technicznych pojazdów. Rosną koszty, a państwo zapowiada dokładniejszą kontrolę stanu aut i pracy stacji diagnostycznych. Sprawdzamy, co dokładnie czeka kierowców.

W skrócie
- Od 2026 roku kierowców czekają nowe, wyższe stawki za przegląd techniczny i dodatkowe wymogi, w tym dokumentacja fotograficzna.
- Za brak ważnego badania technicznego grożą wysokie kary finansowe oraz zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.
- System kontroli staje się coraz bardziej szczelny: pojawią się nowe urządzenia do pomiaru emisji i dodatkowy nadzór nad stacjami.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przegląd samochodu 2026 - cena
Od września 2025 r. mają obowiązywać nowe stawki za badania techniczne i to one będą podstawą rozliczeń także w 2026 roku. Standardowy przegląd samochodu osobowego ma kosztować 149 zł, natomiast pojazdu z instalacją LPG - 245 zł. Motocykle, ciągniki rolnicze oraz niektóre inne pojazdy lekkie objęte są stawką 94 zł, a motorowery - 76 zł. W przypadku pojazdów o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 t opłata ma wynosić 234 zł.
Badanie techniczne po kolizji lub wypadku wyceniono na 143 zł. Jeżeli diagnosta skieruje pojazd na dodatkową kontrolę wybranych elementów, kierowca zapłaci od 21 do 55 zł za każdy zakres sprawdzenia. Opłata pobierana jest z góry i nie podlega zwrotowi, nawet jeśli wynik badania okaże się negatywny.
Zapowiedziano również coroczną waloryzację stawek, co oznacza, że ceny mogą w kolejnych latach rosnąć wraz z inflacją. Na razie nie przedstawiono jednak szczegółowego harmonogramu ani konkretnych kwot przyszłych podwyżek.
Ostrzejsze zasady kontroli i większy nadzór nad stacjami
Zmiany planowane na 2026 rok mają na celu dalsze uszczelnienie systemu badań technicznych i ograniczenie fikcyjnych przeglądów. Jednym z rozwiązań rozważanych przez resort infrastruktury oraz środowisko diagnostów jest wprowadzenie obowiązku wykonywania dokumentacji fotograficznej podczas badania. Zdjęcia miałyby potwierdzać, że pojazd faktycznie pojawił się na stacji i został poddany rzeczywistej kontroli.
Równolegle analizowane jest doposażenie stacji kontroli pojazdów w liczniki cząstek stałych. Urządzenia te umożliwiłyby skuteczniejsze wykrywanie niesprawnych lub usuniętych filtrów DPF. Zmiana ta ma szczególne znaczenie dla starszych samochodów z silnikami Diesla, które dotąd mogły przechodzić badanie bez szczegółowej weryfikacji emisji spalin.
Warto podkreślić, że część zaostrzeń obowiązuje już dziś. Od 2022 r. diagności muszą m.in. sprawdzać działanie systemu eCall, stan amortyzatorów oraz poprawność działania świateł. Systematycznie ograniczana jest też uznaniowość decyzji diagnosty na rzecz pomiarów i danych rejestrowanych w systemach informatycznych.
Co dokładnie sprawdza się podczas badania technicznego?
Zakres kontroli pozostaje szeroki i obejmuje trzy główne obszary: identyfikację pojazdu, wyposażenie oraz jego stan techniczny. Podczas badania sprawdzane są m.in.:
- układ hamulcowy i kierowniczy,
- zawieszenie i luzy w elementach metalowo-gumowych,
- oświetlenie i jego sprawność,
- stan szyb, nadwozia i progów,
- ogumienie oraz głębokość bieżnika,
- układ wydechowy i emisja spalin,
- obecność i legalność instalacji LPG,
- obowiązkowe wyposażenie, w tym gaśnica i trójkąt ostrzegawczy.
Usterki klasyfikowane są jako drobne, poważne lub niebezpieczne. Dwie ostatnie kategorie skutkują negatywnym wynikiem badania i koniecznością ponownej wizyty po usunięciu usterek.
Przegląd samochodu 2026 a kary za jego brak
Brak ważnego badania technicznego nadal wiąże się z wysokimi sankcjami. Kierowcy grozi mandat od 1500 do 5000 zł, a policja może elektronicznie zatrzymać dowód rejestracyjny. Jego odzyskanie jest możliwe dopiero po wykonaniu ważnego badania technicznego.
Brak przeglądu nie zwalnia ubezpieczyciela z wypłaty odszkodowania z OC osobie poszkodowanej. Może jednak mieć znaczenie przy likwidacji szkody z AC - ubezpieczyciel ma prawo ograniczyć lub odmówić wypłaty świadczenia.










