Reklama

Motoryzacyjny unikat na światową skalę przedmiotem licytacji w "Czwórce"

Unikatowy motorower holenderskiej firmy Royal Dutch Gazelle z 1933 roku - będący prawdopodobnie jednym z dwóch zachowanych w Europie, a być może na świecie - wzbudził sensację na planie nowego programu "Łowcy skarbów. Kto da więcej", w którym posiadacze ciekawych przedmiotów mają szansę uzyskać ich profesjonalną ekspertyzę i sprzedać je podczas licytacji w studiu.

Motorower ten, wyróżniający się unikatowymi rozwiązaniami technicznymi, skrywa wiele tajemnic. Uczestnik programu, pan Zbigniew, kupił go w antykwariacie podczas pobytu w Holandii, ale tamtejsi sprzedawcy niewiele potrafili o nim powiedzieć. Wiadomo, że znaleziony został w starej szopie podczas sprzątania nieruchomości po zmarłych właścicielach i że w Europie istnieje jeszcze jeden egzemplarz, jednak nawet w annałach producenta nie zachowała się dokumentacja ani informacje na temat tego modelu. Nic więc dziwnego, że nawet dla specjalistów stał się on prawdziwym odkryciem.

Reklama

Jak ocenił jeden z ekspertów programu, wytrawny znawca i historyk techniki - Leszek Klein, pojazd powstał najprawdopodobniej w ramach niszowej produkcji, której szybko zaniechano. Zastosowano w nim niespotykane rozwiązania, zupełnie odmienne od tych, jakie można znaleźć w motorowerach i motocyklach produkowanych później, nawet zaledwie kilka lat po jego powstaniu. Unikatowe są w nim nim m.in.

  • sposób przeniesienia napędu,
  • sposób uruchamiania,
  • ręczna dźwignia biegów,
  • silnik z odprężnikiem,
  • rama typu rowerowego,
  • wysokie 26-calowe koła.

Nietypowe jest też to, że oba hamulce są ręczne a przedni hamulec jest umieszczony z lewej strony.   

Łowcy Skarbów - polska odsłona światowego hitu

Niezwykły okaz zelektryzował wszystkich w studiu: od ekipy zdjęciowej i gospodarza show, Pawła Orleańskiego, który prywatnie jest wielkim miłośnikiem motoryzacji, przez eksperta - Leszka Kleina, po tytułowych Łowców obecnych w studiu - Martynę Kupczyk, Michała Nowocina, Łukasza Baruchę, Pawła Papaja i Arkadiusza Woźniaka.

Wymagający remontu, lecz wciąż sprawny motorower, o mocy 3 KM i prędkości do 65 km/h, stał się przedmiotem zaciętej licytacji, która przybrała zawrotne tempo. Jaki był jej wynik, można się przekonać podczas emisji odcinka z udziałem pana Zbigniewa i jego wspaniałego pojazdu - już dziś o godz. 18 w Czwórce.

"Łowcy skarbów. Kto da więcej" to polska edycja światowego hitu, którą od września można oglądać od poniedziałku do piątku o godz. 18 w Czwórce. W każdym odcinku grupa koneserów i dealerów antyków, designu i przedmiotów kolekcjonerskich licytuje przedmioty przyniesione do studia przez uczestników programu, by pozyskać interesujące nabytki do własnych zbiorów, antykwariatów lub sklepów. Gospodarzem show jest Paweł Orleański.

***

Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: motorower

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy