Ayrton Senna, trzykrotny mistrz świata Formuły 1, przez wielu uznawany jest za najwybitniejszego kierowcę wyścigowego w historii. W trakcie kariery wystartował w 160 wyścigach Grand Prix, z czego aż 41 zakończył zwycięstwem. Jego życie przerwał tragiczny wypadek podczas Grand Prix San Marino - Senna zmarł 1 maja 1994 roku w Bolonii.
Ayrton Senna i niezwykły wyścig na torze Nürburgring
Historia Ayrtona Senny to nie tylko rywalizacja w Formule 1. 12 maja 1984 roku, świeżo po debiucie w barwach Tolemana, otrzymał zaproszenie od Mercedesa do udziału w wyjątkowym wyścigu otwierającym tor Nürburgring GP-Strecke. Na linii startu znalazło się 20 największych gwiazd ówczesnych wyścigów, w tym Niki Lauda, Alain Prost i Carlos Reutemann. Cała stawka zasiadła za kierownicą identycznych Mercedesów 190 E 2.3-16 w wersji wyścigowej.

W trudnych, deszczowych warunkach Senna olśnił cały świat - rozpoczynając wyścig z trzeciego miejsca, zdołał pokonać zarówno Nikiego Laudę, jak i Alaina Prosta, a swojego Mercedesa w kolorze Smoke Silver Metallic przyprowadził przez metę przed najbardziej doświadczonymi mistrzami. To właśnie po tym wyścigu Brazylijczyk postanowił, że chce posiadać własną "190-tkę".

Senna pokochał Mercedesa190 E. Zamówił go prosto z fabryki
Senna zamówił Mercedesa prosto z fabryki w 1985 roku. Odebrał go w Stuttgarcie, a następnie udał się nim do swojego domu w Esher, w Anglii. Korzystał z niego przez dwa lata - w tym czasie przejechał niecałe 45 tys. kilometrów. W 1987 roku zdecydował się sprzedać samochód, szykując się do przeprowadzki do Monako i rozpoczęcia współpracy z McLarenem. Później auto kilkukrotnie zmieniało właścicieli, aż w 1996 roku trafiło do obecnego posiadacza, który w 2004 roku przewiózł je do Australii. Teraz unikatowy pojazd został wystawiony na sprzedaż w jednym z najbardziej prestiżowych domów aukcyjnych.
250 tys. km przebiegu i podpis Nikiego Laudy
Zgodnie z informacjami zawartymi w ogłoszeniu, samochód przejechał niespełna 250 tys. kilometrów i posiada kilka unikatowych detali. Wyróżnia się wśród nich podpis Nikiego Laudy, złożony na komorze silnika podczas Grand Prix Australii w 2016 roku. Na wyposażeniu pozostaje także oryginalny zestaw narzędzi, radioodtwarzacz Becker Mexico, fabryczna gaśnica, a nawet nigdy nieotwierana apteczka pierwszej pomocy.
Dla kolekcjonerów i fanów motorsportu to wyjątkowa szansa - mogą nabyć nie tylko Mercedesa, ale także rzeczywisty symbol kariery Ayrtona Senny. Oczywiście taka okazja wiąże się z wysoką ceną. Szacunkowa wartość egzemplarza to około 250 tys. funtów brytyjskich, co w przeliczeniu daje ponad 1,2 mln złotych. Mimo to organizatorzy aukcji są przekonani, że chętnych na ten wyjątkowy samochód nie zabraknie.











