Blokował ruch na A4, kładł się na asfalcie. Nie poniesie konsekwencji
Prokuratura Rejonowa w Opolu zakończyła śledztwo dotyczące kierowcy Mercedesa, który 29 czerwca 2025 roku na autostradzie A4 stwarzał zagrożenie, jeżdżąc zygzakiem i blokując ruch. Opinia sądowo-psychiatryczna wykazała, że mężczyzna, który m.in. wysiadł z auta i kładł się na pasie ruchu, w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny. W związku z ustaleniami prokurator skierował do sądu wniosek o umorzenie postępowania karnego.

W skrócie
- Kierowca Mercedesa stwarzał poważne zagrożenie na autostradzie A4, jeżdżąc zygzakiem, blokując ruch i prowokując innych kierowców.
- Policja ustaliła tożsamość sprawcy po analizie nagrań, a mężczyźnie groziło do 8 lat więzienia za spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
- Opinia sądowo-psychiatryczna wykazała niepoczytalność sprawcy, co skłoniło prokuraturę do wniosku o umorzenie sprawy i skierowanie podejrzanego na leczenie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Prokuratura Rejonowa w Opolu przekazała informację o zakończeniu śledztwa toczonwego wobec kierowcy sportowego Mercedesa, który na autostradzie A4 doprowadził do bezpośredniego zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym. Sprawa miała swój początek w czerwcu tego roku, gdy do internetu trafiło nagranie ukazujące mężczyznę próbującego wykonać bączka na drodze publicznej we Wrocławiu.
Jechał zygzakiem, tamował ruch i prowokował kierowców
Jak się okazało, mężczyzna dopuścił się tego na oczach policjantów. Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu poinformowali, że w związku z rażącym zagrożeniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym odebrano mu prawo jazdy.
To jednak nie ostudziło zapędów mężczyzny. Już kolejnego dnia dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu otrzymał następne zgłoszenie o niepokojącym zachowaniu kierowcy. Z relacji świadków wynikało, że poruszał się on zygzakiem po autostradzie A4, blokując ruch, utrudniając przejazd i prowokując innych kierujących. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane i można je obejrzeć na nagraniu zamieszczonym poniżej.
Nagranie pokazuje także zachowanie kierowcy Mercedesa w momencie, gdy osoba jadąca Skodą próbuje go ominąć. Mercedes błyskawicznie dogania samochód czeskiej marki, zmuszając go do ostrego hamowania, po czym ponownie blokuje ruch na obu pasach jezdni.
Z materiału wideo można wnioskować, że mężczyzna prowadził pojazd, korzystając z telefonu trzymanego w dłoni. Wówczas funkcjonariuszom nie udało się wówczas zatrzymać kierowcy Mercedesa. Jego tożsamość została ustalona dopiero po pewnym czasie.
Kierowca Mercedesa z zarzutami. Groziło mu 8 lat więzienia
1 lipca, dzięki kolejnym nagraniom przedstawiającym niebezpieczne zachowania kierowcy, funkcjonariusze dotarli do kierującego Mercedesem, został on zatrzymany.
Pod koniec sierpnia usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, czynu zagrożonego karą do 8 lat pozbawienia wolności.
W toku śledztwa ustalono, że mieszkaniec powiatu krakowskiego - Rafał H. - w trakcie powrotu z Wrocławia, na dolnośląskim i opolskim odcinku autostrady A4, wielokrotnie naruszał zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i swoim sposobem jazdy prowokował inne pojazdy, stwarzając ryzyko wypadków.
Mężczyzna zajeżdżał drogę innym samochodom, zmuszając kierujących nimi do gwałtownego hamowania lub wykonywania nagłego manewru zmiany pasa ruchu. W trakcie jazdy swoim samochodem uderzał w inne pojazdy, ryzykując utratę przez siebie i innych kierowców panowania nad kierowanymi samochodami
Rafał H. w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny
Podejrzany podczas pierwszych czynności procesowych częściowo przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. W dalszej fazie śledztwa Rafał H. zaprzeczył jednak popełnieniu czynu oraz skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Przeprowadzona w toku postępowania opinia sądowo-psychiatryczna wykazała, że w momencie popełnienia czynu mężczyzna był niepoczytalny, a jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem była zniesiona.
Na podstawie treści opinii sądowo-psychiatrycznej prokurator złożył do sądu wniosek o umorzenie postępowania oraz o zastosowanie wobec podejrzanego środka zabezpieczającego w postaci odpowiedniej terapii leczniczej.
Sprawa została skierowana do ponownego rozpoznania i będzie rozpatrywana przez Sąd Rejonowy w Opolu.








