Mitsubishi Outlander waży 2 t, pali 0,8 l/100 km. Tańszy nawet o 50 tys. zł
Mitsubishi Outlander, czyli jedyny model marki w Polsce, który nie ma odpowiednika w gamie Renault, trafił do Europy dopiero trzy lata po oficjalnym debiucie. Samochód ma blisko 4,8 metra, waży ponad 2 tony, a mimo to potrafi, jak deklaruje producent, zużywać mniej niż litr benzyny na 100 km. Co więcej, ostatnio model ten potaniał o 50 tys. zł.

Spis treści:
- Jakie rozmiary ma Mitsubishi Outlander?
- Wnętrze Mitsubishi Outlandera
- Jaki napęd ma Mitsubishi Outlander?
- Jak jeździ Mitsubishi Outlander?
- Wyposażenie Mitsubishi Outlandera
- Ile kosztuje Mitsubishi Outlander?
Mitsubishi Outlander to dziś jedyny oferowany w Europie model japońskiej marki, który nie bazuje na samochodzie Renault. Colt to (upraszaczając) Clio ze zmienionym znaczkiem, ASX bazuje na Capturze, a Grandis i Eclipse Cross to odpowiedniki Symbioza i Scenica.
Mitsubishi Outlander nie ma francuskiego kuzyna, ale to nie znaczy, że nie wykorzystuje rozwiązań opracowanych w ramach aliansu z Renault i Nissanem, bowiem zbudowany został na platformie CMF.
Trzeba jednak dodać, że strategia marki, jeśli chodzi o ten model była dość nietypowa. Trzecia generacja debiutowała w 2013 roku i, przechodząc różnego rodzaju modernizacje, przetrwała do 2021 roku. Outlander w czwartym wydaniu pojawił się w Europie dopiero trzy lata później - w 2024 roku. Jednakże w Japonii czy Ameryce Południowej debiutował już w 2021 r.
W końcu jednak ten "flagowy okręt", jak określał go producent w momencie europejskiej premiery, pojawił się również na naszym rynku. Outlander dla Europy stylistycznie nie różni się specjalnie od tego, co znamy już z innych krajów. Z przodu mamy charakterystyczny dla japońskiej marki motyw Dynamic Shield. Dośc agresywnie zarysowane światła do jazdy dziennej optycznie łączą się z chromowanymi elementami. Te z kolei okalają niżej osadzone główne światła. Reflektory korzystają z 12 pojedynczych diod, zmieniających snop światła w zależności od tego, co znajduje się na drodze.

Producent podkreśla, że przy tworzeniu stylistyki nowego Outlandera inspirowano się modelem Pajero. Według Mitsubishi tył nawiązuje do stylistyki tylnej klapy tego modelu. Warto również dodać, że samochód może stać na 18- lub 20-calowych felgach.
Jakie rozmiary ma Mitsubishi Outlander?
Mitsubishi Outlander ma 4,72 m długości, 1,75 m wysokości, 1,86 m szerokości i rozstaw osi na poziomie 2,7 m. Takie wymiary sprawiają, że ten samochód plasuje się w segmencie D, a co za tym idzie, pozwoliły na wygospodarowanie przestrzeni na siedem miejsc, chociaż akurat w Europie samochód jest oferowany wyłącznie w wersji pięciomiejscowej. Brak miejsc w trzecim rzędzie sprawia, że bagażnik mieści 495 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń ta rośnie do 1 422 litrów.

Wnętrze Mitsubishi Outlandera
Wnętrze nowego Outlandera ma być odzwierciedleniem japońskiego omotenashi, czyli dbałości o szczegóły i "wysoką kulturę gościnności". Producent podkreśla, że mimo iż kabina jest większa, bardziej przestronna i komfortowa to jednocześnie stała się cichsza, a wibracje przenoszone są do wnętrza w mniejszym stopniu.
Przed kierowcą znajduje się czytelny wyświetlacz wskaźników o przekątnej 12,3 cala, dodatkowo możemy liczyć na wyświetlacz przezierny. Multimedia obsługujemy natomiast za pomocą dotykowego ekranu o takich samych rozmiarach. Oczywiście możemy sparować system z naszym telefonem, a gdy nasze mobilne urządzenie będzie miało już mało energii, można ją uzupełnić z poziomu 15-watowej indukcyjnej ładowarki.
System nie jest jednak specjalnie rozbudowany. Nie było takiej potrzeby, bo w aucie nie brakuje fizycznych przycisków i przełączników - np. do sterowania temperaturą, włączenia wentylacji przednich foteli, a także ogrzewania, wspomnianych już siedzeń oraz kierownicy.
Uwagę zwraca również dość masywna dźwignia zmiany kierunków ruchu i pokrętło do sterowania trybami pracy układu napędowego (o nim jednak nieco później).

Patrząc na wnętrze można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z autem segmentu premium. Potęguje je tapicerka foteli wykonana z brązowej skóry anilinowej. Do tego dochodzą takie elementy wyposażenia, jak wspomniane już podgrzewanie i wentylacja, masaż, elektryczna regulacja obu przednich siedzeń, trójstrefowa automatyczna klimatyzacja czy podgrzewanie tylnych siedzeń. To bez wątpienia dodaje prestiżowi temu modelowi (oczywiście trzeba zaznaczyć, że większość tych funkcji nie jest oferowana w standardowym wyposażeniu).

Jaki napęd ma Mitsubishi Outlander?
Prestiżu nie czuć jednak, kiedy zerkniemy na ofertę napędową, bowiem dostępna jest tylko jedna wersja - hybryda plug-in. Bazą tego układu jest czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2,4 litra generujący zaledwie 136 KM. Nie gra on jednak głównej roli w tym układzie, ponieważ przede wszystkim moc trafia na koła za pośrednictwem dwóch jednostek elektrycznych: ta znajdująca się z przodu zapewnia 115 KM, a ta z tyłu 136 KM.
Cały zestaw generuje 306 KM mocy systemowej. Samochód rozpędza się do 100 km/h w 7,9 s. Taki przeciętny czas to wina wysokiej masy - auto waży ponad 2 tony.
Akumulator o pojemności 22,7 kWh zapewnia zasięg na prądzie do 86 km według norm WLTP. Bateria nie tylko jest w stanie pobierać prąd, ale również go oddawać dzięki technologii V2L.

Dzięki takiemu zasięgowi na prądzie, przy naładowanym akumulatorze, jednostka spalinowa po pierwszych 100 km ma wykazywać zużycie na poziomie 0,8 litra paliwa. Ciekawostka: dotyczy to jednak już tylko egzemplarzy na rok 2025, w przypadku samochodów na rok 2026 deklarowane przez producenta zużycie wzrasta do 2,6 l/100 km. Ta różnica wynika ze zmiany metody certyfikowania hybryd plug-in, co jest powiązane z nową normą emisji spalin Euro 6e-bis wprowadzoną 1 stycznia 2025 r. Teraz symulowany dystans, w ramach którego obliczane jest średnie zużycie paliwa został wydłużony z 800 aż do 2,2 tys. km.
Początkowo nowa metoda certyfikacji pojazdów obejmowała wyłącznie samochody nowo homologowane, ale zmieniło się to 1 stycznia 2026 r. Od tamtej pory wymogi nowej normy muszą spełniać wszystkie nowo rejestrowane w Unii Europejskiej samochody. Właśnie to jest przyczyną znacznie wyższego deklarowanego zużycia paliwa spalinowej jednostki Mitsubishi. Oczywiście podobnie sprawa ma się w przypadku większości hybryd plug-in.
Jak wspomniałem, silnik spalinowy nie gra głównej roli w tym napędzie, ponieważ z reguły ogranicza się on do roli generatora prądu. Przy normalnej eksploatacji koła wprawiają w ruch silniki elektryczne (na samym prądzie auto może jechać z prędkością do 135 km/h).
Jeżeli jednak kierowca potrzebuje pełnej mocy, np. w czasie jazdy z wysoką prędkością, również jednostka spalinowa może przekazywać moc bezpośrednio na koła.
Kierowca może samemu wybierać, w jaki sposób pracuje układ. I tak np. w trybie Save układ ma za zadanie utrzymać odpowiedni poziom naładowania akumulatora, z kolei w ustawieniu Charge silnik spalinowy ładuje baterię.
Napęd na cztery koła realizowany jest dzięki układowi S-AWC. Dzięki temu, że na obu osiach znajduje się silnik elektryczny moment obrotowy jest optymalnie rozkładany między przodem i tyłem auta, a to ułatwia poruszanie się po bardziej wymagającej nawierzchni.
Dodatkowo za pomocą pokrętła znajdującego się obok dźwigni skrzyni biegów możemy wybierać jeden z ośmiu trybów pracy układu (Normal, Eco, Power, Tarmac, Gravel, Snow i Mud). Każdy z nich opracowany został z myślą o uzyskaniu jak najlepszych osiągów na różnych rodzajach nawierzchni i w różnych warunkach.

Jak jeździ Mitsubishi Outlander?
Mitsubishi bez wątpienia bardzo dobrze wykorzystuje swoje doświadczenie, jeśli chodzi o napęd na cztery koła. Zarówno na asfalcie, jak i z dala od niego, Outlander jest stabilny i niezależnie od nawierzchni dziarsko prze do przodu. Na pełnoprawny offroad nie ma jednak co liczyć, bowiem prześwit tego auta niespełna 20 cm.

Atutem jest natomiast komfort. Outlander bardzo dobrze radzi sobie z ubytkami w drodze (choć przy większych dziurach może hałasować). Odnośnie wyciszenia, spora zasługa tutaj napędu elektrycznego, który odpowiada głównie za wprawianie auta w ruch. Nawet sylwetka samochodu nie sprawia, że w trasie słyszymy zbyt mocno szum powietrza.
Przyspieszenie 7,9 sekundy do 100 km/h samo w sobie nie wygląda specjalnie imponująco, ale biorąc pod uwagę tego samochodu sprawia, że auto nabiera prędkości bardzo sprawnie. Dzięki udziałowi napędu elektrycznego można odnieść wrażenie, że samochód przyspiesza nieproporcjonalnie szybko do swoich rozmiarów.
Co więcej napęd elektryczny potrafi być stosunkowo oszczędny. Na akumulatorze naładowanym do 86 proc. udało się nam przejechać 83 km (przy deklarowanym średnim zużyciu 17,5 kWh na 100 km), czyli niemal tyle, ile deklaruje producent przy akumulatorze naładowanym do pełna. Matematycznie oznacza to, że przy w 100 proc. naładowanym akumulatorze dałoby się przejechać nawet przeszło 100 km. Oczywiście taki zasięg udało się uzyskać jadąc głównie z prędkościami typowymi dla dróg podmiejskich. Osiągnięcie podobnego wyniku na autostradzie, przy prędkości 140 km/h, nie jest oczywiście możliwe.
Oszczędność napędu elektrycznego robi wrażenie. W przypadku silnika spalinowego sprawa wygląda inaczej. Kiedy 2,4-litrowy motor dojdzie do głosu może potrzebować nawet ponad 8 l/100 km.
Wyposażenie Mitsubishi Outlandera
Mitsubishi Outlander dostępne jest w jednej wersji wyposażenia. Oferuje ona m.in.:
- 18-calowe felgi aluminiowe
- 12,3-calowy zestaw wskaźników
- 12,3-calowy ekran multimediów
- łopatki przy kierownicy do sterowania poziomem rekuperacji
- bezprzewodową łączność z telefonem za pośrednictwem Android Auto i Apple CarPlay
- 8-głośnikowy system audio firmy Yamaha
- dwustrefową klimatyzację automatyczną
- system kamer 360 stopni
- czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- system kontroli zjazdu ze wzniesienia
- adaptacyjny tempomat
- system monitorowania martwego pola
Co prawda w egzemplarzach z rocznika 2026 wyposażenie pakietu Invite (wprowadzającego m.in.: podgrzewanie kierownicy i przednich foteli, elektrycznie regulowany fotel kierowcy czy indukcyjną ładowarkę) stało się również elementem wyposażenia standardowego, jednak niewiele to de facto zmienia, ponieważ bazowe egzemplarze Outlandera na 2025 r. zostały wyprzedane, w związku z tym klienci i tak muszą, jeśli chcą to auto, nabyć wariant wzbogacony o pakiet Invite.

Ile kosztuje Mitsubishi Outlander?
Obecnie w ramach promocji Mitsubishi Outlander z roku modelowego 2025 z pakietem Invite został przeceniony z katalogowych 261 890 zł do 211 890 zł. W przypadku egzemplarza z roku 2026 cena promocyjna wynosi 214 890 zł (katalogowo: 264 890 zł). Oznacza to, że obecnie samochód jest o 50 tys. zł tańszy.

Outlander wydaje się dobrym pomysłem dla kogoś kto szuka wygodnego, przestronnego samochodu, radzącego sobie również poza asfaltem, wyposażonego w oszczędny napęd elektryczny i sporo fizycznych przełączników, co z pewnością docenią przeciwnicy digitalizacji.
Konkurentów Mitsubishi Outlandera można doszukiwać się wśród takich samochodów jak Nissan X-Trail czy Skoda Kodiaq. Model Nissana ma nieco poniżej 4,7 m długości, ale oferuje bardziej rozbudowaną ofertę napędową, bowiem mamy tutaj 163-konną miękką hybrydę, 204-konny układ e-Power (oba z napędem na przód) lub również układ e-Power, ale generujący 213 KM i zapewniający napęd na cztery koła.
We wszystkich wariantach znajdziemy trzycylindrowy silnik o pojemności 1,5 l. Dziś ceny tego auta (dla egzemplarzy z rocznika 2025) startują od 174 900 zł (cena regularna 197 800 zł) za odmianę z miękką hybrydą w nieco wyższej od podstawowej wersji wyposażenia N-Connecta (egzemplarze z wariantem bazowym zostały wyprzedane).
Skoda Kodiaq oferuje jeszcze więcej wersji napędowych. Warianty obejmujące miękką hybrydę, wersję benzynową, warianty wysokoprężne oraz hybrydę plug-in zapewniają od 150 do 204 KM (a wersja RS ma 265 KM). Auto jest też większe (o prawie 6 cm) od Outlandera, bo ma niemal 4,8 m. Egzemplarze z rocznika 2025 startują od promocyjnych 166 250 zł (przecena z 182 750 zł), a te na rok 2026, również w ramach promocji, od 174 750 zł (cena katalogowa to również 182 750 zł).
















