Ile musi wynosić odstęp, gdy wyprzedzam rowerzystę? Policja podała liczbę
Wraz z nadejściem wiosny na drogach zaczynają pojawiać się rowerzyści i wracają odwieczne pytania dotyczące związanych z nimi przepisów. Takie jak bezpieczna odległość podczas wyprzedzania ich albo to, czy można wyprzedzić rowerzystę na ciągłej linii.

Spis treści:
Jak prawidłowo wyprzedzać rowerzystów?
Przede wszystkim, przed wykonaniem manewru trzeba się upewnić co do tego, czy wykonując go nie zagrozimy innym uczestnikom ruchu, w tym również innym rowerzystom czy pieszym. Manewr należy poprzedzić włączeniem kierunkowskazu, by jednoznacznie poinformować innych o zamiarze wyprzedzenia. Trzeba też pamiętać o zachowaniu bezpiecznej odległości i prędkości.
W Polsce nie ma przepisów, które nakazują kierowcy zmniejszenie prędkości w czasie wyprzedzania rowerzysty. Taki wymóg panuje np. w Hiszpanii. Tam przy wyprzedzaniu rowerzysty poza terenem zabudowanym należy zredukować prędkość do poziomu o 20 km/h niższego niż limit na danym odcinku drogi.
Jaka jest bezpieczna odległość od rowerzysty podczas wyprzedzania
Kwestię bezpiecznego odstępu od rowerzysty podczas wyprzedzania regulują przepisy. Art. 24 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym precyzuje, że minimalna odległość od wyprzedzanego rowerzysty to 1 metr. Jednak zalecany dystans to 1,5 metra. Jak wyjaśniają funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji z Gliwic:
Troszcząc się o bezpieczeństwo warto samemu stosować zasadę odległości 150 cm. Zwiększa to bezpieczeństwo nie tylko rowerzystów, ale wszystkich uczestników ruchu drogowego. Większa odległość oznacza mniejsze prawdopodobieństwo, że pęd powietrza przewróci osobę jadącą na rowerze, a jeśli rowerzysta straciłby równowagę niezależnie od ruchu samochodu, półtorametrowy odstęp pozwala mu uniknąć wpadnięcia pod koła lub zahaczenia o auto. Zarówno kierowca jak i rowerzysta zyskują także więcej czasu na reakcję w razie nieprzewidzianego wydarzenia na drodze.
Czy można wyprzedzić rowerzystę na ciągłej linii?
Tu też przepisy są jasne. Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych w § 86 pkt. 5 nie pozostawia wątpliwości:
Znak P-4 "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią.
Na ciągłą linię nie możemy więc najechać i nie ma żadnych wyjątków od tej reguły. Co nie znaczy, że nie możemy wyprzedzić w takiej sytuacji rowerzysty. Ciągła linia nie zabrania manewru wyprzedzania, więc jeśli tylko uda nam się zachować bezpieczną odległość od cyklisty, to możemy go wyprzedzić.
Czy można wyprzedzić rowerzystę za znakiem zakaz wyprzedzania?
Znak B-25 oznaczający zakaz wyprzedzania dotyczy kierujących pojazdami silnikowymi wyprzedzających innych pojazdów silnikowych, wielośladowych. Roweru nie zalicza się do tej kategorii, co oznacza, że można go wyprzedzić. Ale znowu - o ile zachowamy bezpieczną odległość i o ile nie przekroczymy linii ciągłej, która zwykle znajduje się za takim znakiem.
Kiedy nie można wyprzedzać rowerzysty?
Podstawowe dwie zasady już wspomnieliśmy:
- gdy nie jesteśmy w stanie zachować bezpiecznego odstępu wynoszącego co najmniej 1 metr
- gdy pasy drogi rozdziela linia ciągła i wyprzedzenie rowerzysty oznaczałoby konieczność najechania na linię.
Nie wyprzedzamy też na przejściu dla pieszych, czy w miejscach o ograniczonej widoczności, w których manewr ten mógłby stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu.