9 na 10 rowerzystów nie ma o tym pojęcia. Przed nowym sezonem trzeba to sprawdzić

Wiosenne słońce wygania nas na rowery, ale zanim wyruszymy na ścieżki, warto poświęcić chwilę na przygotowanie jednośladu. Według badań, aż 90 proc. polskich rowerzystów ignoruje kompleksowy wiosenny przegląd, co często kończy się awarią w najmniej odpowiednim momencie lub nawet wypadkiem. Co ciekawe, te same osoby potrafią wydać fortunę na modne akcesoria czy stroje, kompletnie pomijając podstawową konserwację.

Wiosenne słońce wygania nas na rowery, ale zanim wyruszymy na ścieżki, warto poświęcić chwilę na przygotowanie naszego jednośladu
Wiosenne słońce wygania nas na rowery, ale zanim wyruszymy na ścieżki, warto poświęcić chwilę na przygotowanie naszego jednośladuMariusz Gaczynski/East NewsEast News

Jak wygląda prawidłowe przygotowanie roweru po zimowym przestoju? Obalamy mit, że wystarczy przetrzeć ramę szmatką i dopompować koła.

Jak przygotować rower do sezonu? Hamulce to podstawa

Pierwszy krok to nie czyszczenie, jak twierdzi większość poradników, ale ocena stanu hamulców. To od nich zależy nasze bezpieczeństwo. Hamulce powinny stawiać wyraźny opór, ale nie blokować się całkowicie. W hamulcach tarczowych sprawdź grubość klocków (minimum 1 mm), a w szczękowych - czy guma nie stwardniała przez zimę. Piszczące hamulce oznaczają zazwyczaj zatłuszczenie lub całkowite zużycie klocków.

Dopiero po weryfikacji hamulców przejdź do czyszczenia. Zamiast kupować drogie specjalistyczne preparaty, możesz użyć ciepłej wody z płynem do naczyń dla większości elementów. Tylko napęd (łańcuch, zębatki) wymaga specjalnych odtłuszczaczy. Mit, że potrzebujesz arsenału drogich środków do mycia roweru, jest głównie kreowany przez producentów chemii.

Opony do roweru - jak sprawdzić?

Kolejny zaniedbywany element to opony. Większość rowerzystów po prostu je pompuje, ignorując drobne pęknięcia na bokach, które z czasem mogą prowadzić do niebezpiecznej eksplozji dętki. Opukaj opony dłonią - zbyt miękkie lub zapadnięte w niektórych miejscach wskazują na uszkodzenia wewnętrzne. Ciśnienie zawsze sprawdzaj manometrem - badania pokazują, że aż 70 proc. rowerzystów ocenia ciśnienie "na oko", często jeżdżąc na oponach niedopompowanych nawet o 50 proc.

Jak sprawdzić oświetlenie roweru?

Oświetlenie to punkt, który pomija niemal każdy. Nawet jeśli nie planujesz nocnych jazd, sprawne światła są obowiązkowe także w dzień podczas złej widoczności. Statystyki wypadków są bezlitosne - niewidoczny rowerzysta to często ranny rowerzysta. Warto zainwestować w nowoczesne lampki LED z funkcją pulsowania, które znacząco zwiększają szanse na dostrzeżenie przez innych uczestników ruchu.

Napęd wymaga nie tylko czyszczenia, ale także oceny stanu zużycia. Prosty test: unieś tylne koło, zakręć pedałami i nagle zatrzymaj - jeśli łańcuch przeskakuje lub słychać metaliczne dźwięki, potrzebna będzie wymiana łańcucha, a może nawet całej kasety. Pamiętaj o smarowaniu - ale wbrew powszechnej opinii, więcej nie znaczy lepiej. Nadmiar oleju działa jak magnes na brud.

Często pomijanym, a ważnym elementem są linki. Ich zerwanie podczas jazdy może skończyć się fatalnie, szczególnie gdy stanie się to na zjeździe lub w ruchu ulicznym. Delikatnie wygnij pancerze - jeśli pękają lub są mocno skorodowane, nie ryzykuj i wymień cały zestaw.

Na koniec zrób szybki przegląd wszystkich śrub i mocowań. Szczególną uwagę zwróć na zacisk sztycy podsiodłowej, śruby mocujące kierownicę oraz osie kół. Poluzowane elementy w tych miejscach to prosta droga do upadku.

Pamiętaj, że profesjonalny przegląd w dobrym serwisie to wydatek rzędu 100-150 złotych - kwota stosunkowo niska w porównaniu z kosztami leczenia po wypadku. Jeśli nie czujesz się na siłach samodzielnie wykonać wszystkich czynności, nie wstydź się skorzystać z pomocy fachowców. W końcu prawie nikt nie serwisuje sam swojego auta, dlaczego więc miałby ryzykować ze swoim rowerem?

Jeep Avenger w nowej wersji. Trzy silniki i 145 KM za 145 tys. złMaciej OlesiukINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?