Reklama

Marzenie kobiet?

Podobno obszycie całości trwało... trzy dni, co zakrawa na cud - ekipa musiała pracować chyba przy włączonym nitro, biorąc pod uwagę fakt, że powierzchnia kabiny H1 to trzykrotność powierzchni wnętrza auta osobowego. Sama obudowa silnika i skrzyni biegów ma rozmiary sporej kanapy, a została pokryta przeszywanym ukośnie płatem skóry.

Reklama

Oczywiście takie wnętrze nie prezentowałoby się odpowiednio godnie bez stosownej instalacji audio i wideo. W Hummerze zmieszczono sześć ekranów, choć pewnie weszłoby ich i dwadzieścia sześć. Monitory Alpine znajdują się w osłonach przeciwsłonecznych i wszystkich czterech zagłówkach, choć filmy i gry na ekranach w tylnych siedzeniach docenią już tylko pasażerowie podróżujący na odkrytej "pace".

Hummerem kieruje się teraz dzięki sportowej fajerze Dino, a w zasięgu ręki kierowcy znajduje się radioodtwarzacz Alpine i konsola do gier Playstation 2. Czytnik DVD znalazł swoje miejsce w ogromnej przestrzeni między kierowcą a pasażerem. Głośniki zamocowano natomiast tradycyjnie w boczkach drzwi. Zaprzątanie sobie głowy subwooferami nie było koniecznie; silnik generuje dźwięki subniskotonowe o wystarczającym natężeniu. Czarny H1 łączy to, co najlepsze z dwóch światów: powalający wygląd i niszczycielskie zdolności terenowe z rozpieszczającym luksusem wnętrza pełnym skóry i multimediów z wyższej półki. Nie możemy go mieć, ale na naszej prywatnej liście lansu i bansu słodki brutal ląduje w pierwszej dziesiątce.

Dowiedz się więcej na temat: marzenie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje