Reklama

Tyski zakład Fiata wciąż nie pracuje

​Zatrudniająca ok. 2,2 tys. osób fabryka Fiat Chrysler Automobiles (FCA) w Tychach, która od połowy marca nie produkuje samochodów z powodu pandemii koronawirusa, przedłużyła przerwę w produkcji o kolejny tydzień, do 14 czerwca.

Z wcześniejszych nieoficjalnych informacji, docierających m.in. do przedstawicieli działających w fabryce związków zawodowych wynikało, że tyski zakład szykował się do wznowienia produkcji samochodów już 1 czerwca. Ostateczna jednak - mimo uzgodnień ze związkami i wdrożeniu w zakładzie wielu procedur bezpieczeństwa - zapadła decyzja o przedłużeniu przestoju najpierw do 7 czerwca, a obecnie do 14 czerwca.

Reklama

Początkowo zakładano, że zakład wznowi działalność 30 marca, po dwutygodniowym przestoju; później czas trwania przerwy w produkcji kilkakrotnie przedłużano, w odstępach tygodniowych.

W tyskim zakładzie trwają przygotowania do uruchomienia produkcji. M.in. zamontowano kamery termowizyjne, wykrywające podwyższoną temperaturę u wchodzących do fabryki pracowników, wprowadzono też dodatkowe środki bezpieczeństwa w halach produkcyjnych oraz pomieszczeniach socjalnych.

Przed przestojem fabryka w Tychach wytwarzała dziennie średnio ponad tysiąc samochodów - trzymiesięczny przestój oznacza ubytek w produkcji rzędu ok. 65 tysięcy aut. Firma - jak deklarowali wcześniej jej przedstawiciele - spodziewa się jednak, że po okresie epidemii odbudowany zostanie popyt na wytwarzane w Tychach małe samochody.

Zakład FCA w Tychach, w którego produkcji dominuje wytwarzany tu od blisko 13 lat Fiat 500, w ub. roku wyprodukował w sumie 263 tys. 176 samochodów, wobec 259 tys. 448 w roku 2018 (3728 aut więcej niż rok wcześniej).

Spółka FCA Poland, do której należy fabryka w Tychach, to największa z 13 spółek Grupy Fiat Chrysler Automobiles w Polsce, a jej tyski zakład należy do grona najnowocześniejszych fabryk samochodowych na świecie. Zakład zatrudnia ok. 2,2 tys. pracowników. Na terenie tyskiej fabryki FCA działa także wiele firm kooperujących, które wstrzymały lub ograniczyły produkcję w ślad za decyzją swojego partnera.

Od połowy marca produkcję zawiesiło lub poważnie ograniczyło także wiele firm motoryzacyjnych działających w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, m.in. fabryki Grupy PSA w Gliwicach (gdzie produkowany jest Opel Astra) i Tychach (wytwórca silników), a także działająca w Bielsku-Białej i Sosnowcu firma Marelli. Fabryka silników w Tychach wznowiła już produkcję; terminu wznowienia pracy przez gliwicką fabrykę samochodów Opla dotąd nie podano, choć fabryka deklaruje już gotowość do pracy.

Od tygodni pracują zakłady Volkswagena w Poznaniu czy Toyoty na Dolnym Śląsku.

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama