Toyota coraz bliżej humanoidalnych robotów jak z filmów science-fiction

Toyota złożyła w USA nowy wniosek patentowy na projekt sztucznych mięśni, który pozwoli robotom odtwarzać ludzkie ruchy i wykonywać niebezpieczne lub rutynowe czynności. Sztuczne mięśnie to technologia oparta na siłownikach współpracujących z czujnikami, które mają zapewnić precyzję i płynność ruchów.

Toyota opracowuje sztuczne mięśnie dla robotów

Do urzędu patentowego USA (United States Patent and Trademark Office) trafił wniosek Toyoty na projekt sztucznych mięśni dla robotów, nad którymi specjaliści firmy obecnie pracują. Toyota zamierza wykorzystać tę technologię do zbudowania robotów zdolnych do naśladowania ludzkich ruchów i wykonywania niebezpiecznych lub powtarzalnych zadań.

Wniosek patentowy obejmuje nowy sposób wykorzystania siłowników hydraulicznych lub pneumatycznych. Urządzenia te często są porównywane do biologicznych mięśni. Są powszechnie stosowane w drzwiach przesuwnych i schodach ruchomych. Toyota stwierdza we wniosku, że zastosowanie siłowników w robotyce zapewni większą "wszechstronność, wydajność i niezawodność" w porównaniu z obecnymi technologiami, co w przyszłości może być dużym atutem jej technologii na rynku robotów.

Reklama

Zgodnie z dokumentem, obecnie stosuje się często w robotyce siłowniki hydrauliczne, jednak mają one swoje ograniczenia, wynikające z "zależności od zgrzewania na gorąco i klejenia". Toyota dąży do rozwiązania tego problemu poprzez zastosowanie w cylindrach siłowników próżni z elektrodami i polimerami zamiast cieczy.

Roboty domowe i wspierające człowieka

Toyota pracuje nad robotami od wielu lat. W 2005 roku na Wystawie Światowej w prefekturze Aichi w Japonii zaprezentowała pięć robotów Partner Robots o różnych systemach poruszania się. Najbardziej znany z nich to robot grający na trąbce. Kolejnym krokiem był sterowany głosowo lub za pomocą tabletu Human Support Robot, zdolny do podnoszenia i przynoszenia przedmiotów oraz poruszania się po mieszkaniu, unikając przeszkód. Jego zadaniem jest pomoc w codziennym funkcjonowaniu osobom starszym i chorym. Wariantem Human Support Robot jest Delivery Support Robot, zaprojektowany do dostarczania towarów na niewielkie odległości. Mogą na przykład dostarczać zakupy z pobliskiego sklepu lub na stadionie roznosić zamówione napoje i przekąski z baru bezpośrednio na widownię.

W 2017 roku Toyota zaprezentowała zdalnie sterowanego robota T-HR3, który wiernie odwzorowuje ruchy sterującego nim człowieka. Zastosowano w nim moduły siłowników sprzężone z czujnikami robotycznego systemu sterowania (Master Maneuvering System), które umożliwiają T-HR3 precyzyjne poruszanie kończynami i kontrolowanie siły oddziaływania na przedmioty lub osoby, koordynację ruchów i utrzymanie równowagi oraz odczuwanie przez operatora sił działających na T-HR3. A dzięki sieci 5G można nim sterować z dowolnego miejsca na świecie. 

Dalsze prace zaowocowały m.in. zbudowaniem robota grającego w koszykówkę, w którym również ogromną rolę odgrywają siłowniki, czujniki i kamery, a także sztuczna inteligencja obliczająca tor lotu piłki do kosza.

Najwięcej uwagi Toyota poświęca robotom domowym. Firma zbudowała specjalne laboratorium urządzone jak mieszkanie, w którym roboty są uczone funkcjonowania w zmiennym i chaotycznym otoczeniu prywatnego domu. Są w nim testowane między innymi najnowsze prototypy sufitowego robota sprzątającego i robotycznego chwytaka do przenoszenia delikatnych przedmiotów. Celem Toyoty jest oferowanie inteligentnych mieszkań, których integralną część będą stanowiły właśnie domowe roboty. 

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy