Reklama

To już koniec takiego Defendera! Ale będzie nowa wersja

O śmierci tego modelu donoszono już wielokrotnie, ale dopiero ten nekrolog wydaje się być ostatecznym. W zeszłym tygodniu z fabryki w Solihull wyjechał ostatni Land Rover Defender.

Przez ostatnich 68 lat zakład zajmował się budową wszystkich stircte terenowych modeli brytyjskiej marki. Pierwszym z nich był słynny Land Rover series I zaprojektowany z myślą do ciężkiej pracy w rolnictwie. Samochód napędzany był czterocylindrowym silnikiem o pojemności 1,6 l i mocy zaledwie 50 KM. Budowany od 1983 roku Defender w znacznej mierze bazował jeszcze na pierwszej serii Land Rovera.

Reklama

Ciąg dalszy na następnych stronach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje