Reklama

Niedobory gazu nie przeszkodzą Audi w produkcji samochodów

Dyrektor generalny Audi udzielił zachodniej prasie obszernego wywiadu, w którym odniósł się do trudnej sytuacji geopolitycznej i kryzysu energetycznego. Jego zdaniem obecne kłopoty na rynku nie przeszkodzą niemieckiemu producentowi w produkcji samochodów.

 

Markus Duesmann, który od 2019 roku pełni funkcję prezesa w Audi, wypowiedział się na temat kryzysu, który od czasu wybuchu wojny w Ukrainie dotyka m.in. branżę motoryzacyjną. Zdaniem dyrektora generalnego niemieckiego przedsiębiorstwa - braki gazu oraz niekończące się problemy z łańcuchami dostaw, nie są w stanie zagrozić Audi w produkcji nowych samochodów.

Jak przytacza serwis Automotive News Europe - Duesmann zakłada, że firma jest w stanie zamagazynować odpowiednie ilości energii, by produkować pojazdy zgodnie z harmonogramem. Prezes Audi nie spodziewa się również załamania dostaw gazu w Niemczech, pomimo silnego uzależnienia kraju od dostaw z Rosji. Według Federalnej Agencji ds. Sieci w sobotę magazyny gazu w Niemczech były zapełnione w 87,95 procentach.

Reklama

Wyjściem z sytuacji jest rezygnacja z paliw kopalnych

Duesmann, który już wcześniej wzywał europejskich producentów samochodów do zaprzestania korzystania z paliw kopalnych, kolejny raz zwrócił na to uwagę. Jego zdaniem należy skierować całą swoją energię w kierunku rozwoju pojazdów akumulatorowo-elektrycznych. Audi już teraz planuje stopniowe wycofywanie się z produkcji modeli opartych na silnikach spalinowych.

Tymczasem Volkswagen ostrzega

Nieco odmienne stanowisko w tej sprawie przejawia Oliver Blume - obecny prezes Volkswagena, który pod koniec lipca zastąpił na tym stanowisku kontrowersyjnego Herberta Diessa. Producent samochodów z Wolfsburga ostrzegał niedawno o możliwych przestojach produkcyjnych związanych z niedoborem szkła. Powodem ma być Rosja, która zapowiedziała ograniczenie dostaw gazu ziemnego, niezbędnego przy produkcji tego materiału.

Jak informują światowe media - Volkswagen już teraz kontraktuje bardzo duże ilości szkła w celu zapewnienia płynności przyszłych dostaw.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Audi | Volkswagen | Ukraina kryzys

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy