Reklama

Ford zmienia swoją fabrykę pod kątem elektromobilności

Fabryka przekładni Van Dyke zmienia nazwę na Van Dyke Electric Powertrain Center, która to nazwa jest ukłonem w stronę zaawansowanych technologicznie podzespołów od teraz tu powstających. Zakład będzie produkował elektryczne silniki i skrzynie biegów do pojazdów hybrydowych i elektrycznych, takich jak F-150 Lightning.

Od ponad 50 lat fabryka przekładni Van Dyke produkuje elementy zawieszenia i tradycyjne skrzynie biegów do pojazdów z silnikami spalinowymi Forda. W ciągu ostatnich 10 lat zakład dodał do swojego produkcyjnego portfolio przekładnie hybrydowe. Teraz fabryka przechodzi gruntowną modernizację, aby wesprzeć zaangażowanie Forda w elektryfikację.

- Zaawansowana technologia, której używamy w Van Dyke Electric Powertrain Center, przenosi nas na wyższy poziom elektrycznej przyszłości Forda - mówi John Savona, wiceprezes ds. produkcji i pracy w Ford Motor Company. - Transformacja, którą teraz przeprowadzamy, pozwoli nam szybko dopasowywać produkcję wraz ze wzrostem zainteresowania klientów nowymi pojazdami elektrycznymi marki - dodał.

Reklama

Van Dyke Electric Powertrain Center to obiekt o powierzchni ponad 185 tys. m2, zajmujący obszar ponad 58 ha i zatrudniający około 1 050 osób. Ford zainwestował niedawno w fabrykę 150 milionów dolarów w dodatkowe oprzyrządowanie. Obecnie zakład produkuje przekładnie konwencjonalne i hybrydowe do pojazdów takich jak Ford Transit, Edge, Escape, EcoSport, Mondeo, Kuga, S-Max, Galaxy i Lincoln Corsair.

Fabryka Van Dyke ruszyła w 1968 roku i wówczas wytwarzała części do przedniego zawieszenia. Z kolei pierwszą skrzynię biegów wyprodukowała w 1993 roku. Była to 4-stopniowa automatyczna skrzynia biegów do pojazdów takich jak Ford Taurus i Windstar. Natomiast w 2006 roku rozpoczął się montaż 6-stopniowej skrzyni biegów dla różnych pojazdów, w tym Forda Edge i Explorera. W 2018 roku wprowadzono produkcję 8-biegowej przekładni dla Forda Edge.

W 2012 roku fabryka Van Dyke wprowadziła do produkcji pierwszą hybrydową skrzynię biegów Forda z napędem na przednie koła. W 2013 roku Van Dyke stała się pierwszą północnoamerykańską fabryką przekładni Forda typu "zero waste-to-landfill" (czyli ograniczającą do absolutnego minimum ilość odpadów trafiających na wysypiska śmieci).

Firma oczekuje, że już tego lata fabryka Van Dyke Electric Powertrain Center rozpocznie pełną parą produkcję pierwszego silnika elektrycznego (eMotor), którego egzemplarze będą zjeżdżały z linii co 75 sekund. eMotor dzięki wykorzystaniu najnowszej technologii w projektowaniu i produkcji silników, charakteryzuje się cichszym i bardziej wydajnym układem. Może też zostać zastosowany do przekładni hybrydowej lub przekładni eTrans w przypadku pojazdu w pełni elektrycznego. Oczekuje się, że zelektryfikowana skrzynia biegów (eTrans) zostanie wprowadzona do produkcji na początku przyszłego roku. 

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy