Reklama

Audi Q2 i Q4 powstaną – to pewne

Zakończył się, trwający od kilku lat spór, między Audi i Alfą Romeo o oznaczenia, które niemiecki producent chce wykorzystać w swoich nowych modelach.

Q3, Q5, Q7 - to dopiero początek ofensywy Audi na rynku pseudoterenówek. Niemcy chcieli więc zastrzec pozostałe kombinacje - od Q1 do Q9. Niestety pojawił się w tym miejscu problem - oznaczenia Q2 i Q4 należą bowiem do Alfy Romeo.

Reklama

Włoski producent wykorzystywał je w swoich modelach wyposażonych w mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu (Q2) oraz w autach z napędem na cztery koła (Q4). W tym ostatnim przypadku, pojawia się on także w modelach Maserati.

Audi od kilku lat podejmowało starania, aby przejąć prawa od Alfy Romeo do tych oznaczeń, ale do tej pory Niemcy odprawiani byli z kwitkiem. Co się zatem zmieniło?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi - szczegóły porozumienia są tajne. Z wypowiedzi Ruperta Stadlera, szefa Audi, można jednak wywnioskować, że transakcja odbyła się bez udziału pieniędzy. Zamiast tego Niemcy mieli przekazać koncernowi Fiat Chrysler Automobiles prawa do kilku swoich znaków handlowych.

Dla Alfy Romeo taka zmiana jest raczej mało znacząca - odmiany z napędem na cztery koła mogą mieć równie dobrze inne oznaczenie. Z kolei Audi będzie mogło zachować logikę w nazewnictwie swoich modeli - Q2 będzie stylowym crossoverem na bazie A1, natomiast Q4 ma być Q3 w sportowych szatach.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Audi | Alfa Romeo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama