Węższe drogi zwiększają bezpieczeństwo? Naukowcy nie mają złudzeń
Powszechnie uważa się, że im szersza droga, tym większe bezpieczeństwo kierowców. Większy pas ruchu daje bowiem więcej przestrzeni na ewentualne manewry i łatwiejsze ominięcie przeszkód. Szersza jezdnia jest też lepiej widoczna, co teoretycznie pozwala przewidzieć jej przebieg. Jak się jednak okazuje - wszystko to mogą być zaledwie pozory.

W skrócie
- Eksperci obalają mit o szerokich pasach ruchu zapewniających większe bezpieczeństwo kierowcom.
- Badania wykazują, że szersze jezdnie sprzyjają szybszej jeździe i zwiększają ryzyko kolizji.
- Naukowcy apelują do władz o rezygnację z budowy szerokich miejskich ulic, które mogą pogarszać bezpieczeństwo.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Kwestia zależności między szerokością jezdni a bezpieczeństwem ruchu drogowego od dawna przyciąga uwagę ekspertów i badaczy. Jakiś czas temu spore zamieszanie wywołały wnioski amerykańskich naukowców z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health, które stoją niejako w sprzeczności z logiką i powszechnie przyjętymi przekonaniami kierowców.
Naukowcy przeanalizowali tysiąc ulic. Wnioski zaskakują
Analiza obejmująca ponad tysiąc ulic w siedmiu miastach wykazała, że zmniejszenie szerokości pasa ruchu w rzeczywistości przyczynia się do zmniejszenia liczby kolizji. Ekspertyzy jasno pokazały, że w przypadku pasów o szerokości przekraczającej trzy metry - a takie najczęściej spotyka się na drogach ekspresowych - ryzyko wystąpienia zdarzenia drogowego wzrasta o 50 procent. Według ekspertów szerokość pasa wpływa bezpośrednio na psychikę kierowcy, tworząc pewnego rodzaju ułudę bezpieczeństwa, która skłania do szybszej jazdy.
Na szerszej drodze jedziemy szybciej i mniej bezpieczniej
Znaki informujące o ograniczeniu prędkości nie zawsze skutecznie kontrolują zachowania kierowców. Eksperci podkreślają, że szeroki pas ruchu wywołuje w psychice kierowcy tzw. iluzję bezpieczeństwa, przez co nawet przy widocznych ograniczeniach prędkości jego umysł sugeruje, że może pozwolić sobie na większą swobodę w prowadzeniu pojazdu.
Zupełnie odwrotna sytuacja ma miejsce na wąskich i ciasnych drogach. Badania wykazały, że w takich miejscach kierowcy nie tylko prowadzą pojazdy ostrożniej i są bardziej skupieni, ale często sami ograniczają prędkość nawet poniżej obowiązujących przepisów. Wynika to z naturalnej reakcji psychiki, która podpowiada: "zachowaj czujność i zwolnij, bo nie wiesz, co znajduje się za zakrętem".
Naukowcy apelują o zaprzestanie budowania miejskich autostrad
Zdaniem naukowców przeprowadzona przez nich analiza nie pozostawia wątpliwości. Biorąc pod uwagę, że w Stanach Zjednoczonych wypadki drogowe wciąż stanowią główną przyczynę śmierci osób poniżej 55. roku życia, eksperci apelują do władz miast o zaprzestanie tworzenia szerokich ulic przypominających w swoich założeniach autostrady. Nawet w przypadku ograniczenia prędkości do 50 km/h takie drogi nie skłonią kierowców do zwolnienia - zdaniem badaczy efekt jest zupełnie odwrotny.









