Ukradł 1 tys. litrów paliwa. Duży rachunek to jego najmniejszy problem
Wysokie ceny paliw sprawiają, że wielu kierowców szuka sposobów, jak zaoszczędzić. Zdarzają się jednak przypadki niezgodne z prawem i takim przykładem jest mężczyzna, który dopuścił się kradzieży niemal 1 000 litrów paliwa. Konsekwencje tego zdarzenia będą dla niego znacznie większe niż tylko wysoki rachunek.

W skrócie
- Kierowca Forda Transita ukradł niemal 1 tys. litrów oleju napędowego ze stacji paliw w Kościerzynie. Wykorzystał do tego zbiornik typu Mauser.
- Policja opublikowała wizerunek sprawcy w internecie, uzyskując liczne informacje od świadków. Doprowadziło to do zatrzymania 32-latka z powiatu starogardzkiego.
- Sprawca usłyszał zarzut kradzieży, grozi mu do pięciu lat więzienia. To jednak nie koniec jego problemów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Paliwa wciąż stoją na stosunkowo wysokich poziomach cenowych. Wielu kierowców szuka sposobów na to, by tankować za mniejsze pieniądze. Stąd właśnie pomysły sieci paliwowych na sezonowe promocje. Część zmotoryzowanych podejmuje się jednak metod niezgodnych z prawem. Takim przykładem jest sytuacja z Kościerzyny.
Podjechał Transitem i ukradł 1 tys. litrów paliwa
Na jednej ze stacji paliw do dystrybutora podjechał ciemnozielony Ford Transit. Mężczyzna, który z niego wysiadł, zaczął tankować paliwo do zbiornika typu Mauser znajdującego się w przestrzeni ładunkowej samochodu. W sumie wlał tam niemal 1 tys. litrów (dokładniej 989,74 l) oleju napędowego. Rachunek opiewał na dokładnie 5 918,65 zł, jednak mężczyzna nie zamierzał go regulować. Odjechał bez płacenia.
Policjanci poprosili o pomoc internautów
Sprawą zajęli się policjanci z komendy w Kościerzynie. W internecie opublikowali oni wizerunek mężczyzny, a to, jak informują funkcjonariusze, spotkało się z dużym odzewem społecznym. Dzięki świadkom zdobyli oni szereg informacji dotyczących tego zdarzenia.
Szczególnie istotna była jedna z nich, ponieważ dzięki niej policjanci mogli ustalić, kto stał za kradzieżą. Jak się okazało, był to 32-letni mieszkaniec powiatu starogardzkiego. Po kilku dniach został on zatrzymany przez policjantów i trafił do aresztu.
Jaką karę otrzyma złodziej paliwa?
32-latek usłyszał zarzut kradzieży, za który grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Przyznał się on do popełnienia przestępstwa i wytłumaczył, że skradzione paliwo było mu potrzebne na własny użytek.
Na tym jednak mogą nie skończyć się problemy mężczyzny. Policjanci prowadzą jeszcze czynności w sprawie podejrzenia podrobienia oraz używania sfałszowanych tablic rejestracyjnych Transita (swoją drogą wynajętego).










