Reklama

Samochód wpadł do rzeki. Tragiczny wypadek w Serocku

Do tragicznego zdarzenia doszło dzisiaj w godzinach wieczornych. Z niewyjaśnionych przyczyn samochód przebił barierki i wjechał do rzeki.

"Zgłoszenie dostaliśmy o godzinie 19.20. Kierujący samochodem osobowym, najprawdopodobniej marki Skoda rozpędził się przejechał przez plażę, wjechał na molo w Serocku, przebił barierki i wpadł do Narwi" - powiedziała mł. asp. Agata Halicka z legionowskiej komendy.

"Samochód marki Skoda został wydobyty z wody i wyciągnięty na brzeg. W środku znaleziono ciało mężczyzny" - przekazał PAP oficer prasowy komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie mł. bryg. Łukasz Szulborski. "Auto zostało przeszukane, nie ma w nim innych ofiar. Wszystkie szyby są całe, nie ma więc możliwości, żeby ktoś wydostał się na zewnątrz" - dodał.

Reklama

Na miejscu pracują specjalistyczne grupy nurkowe m.in z Legionowa i Serocka. Jest też policja i karetka pogotowia.

Wrak samochodu został odnaleziony przez nurków ok. 30 metrów od mola na głębokości ok 6-8 metrów.

"Trwają czynności wyjaśniające to zdarzenie" - powiedziała mł. asp. Agata Halicka.

oprac. Michał Domański

***

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje