Pod maską nowego Golfa znajdziemy póki co dwie jednostki napędowe - 1.5 TSI o mocy 130 i 150 KM oraz 2.0 TDI, rozwijające 115 i 150 KM. Ciekawostką gamy jest mocniejszy "benzyniak", który w połączeniu z automatyczną skrzynią wyposażony jest w technologię mikrohybrydową i 48-voltową instalację elektryczną. Docelowo pojawi się ona też w wersji 130-konnej oraz 110-konnej (1.0 TSI). W późniejszym terminie dostępna będzie też wersja 1.0 TSI 90 KM, topowa mająca "ponad" 300 KM oraz dwie odmiany hybrydowe plug-in.
Obecnie ceny nowego Golfa zaczynają się od 91 990 zł, a więc całkiem sporo, ale mowa tu o odmianie 1.5 TSI 130 KM w "środkowej" wersji Life. Bazowa, nazwana po prostu Golf, występuje obecnie tylko z silnikiem 2.0 TDI 115 KM, wyceniona na 95 290 zł. Najdroższa konfiguracja to obecnie 2.0 TDI 150 KM, które dostępne jest tylko z 7-stopniową przekładnią DSG i topowym wyposażeniem Style - cena to 128 990 zł.
Już w podstawowej wersji znajdują się diodowe reflektory przednie i tylne, bezkluczykowe uruchamianie auta, cyfrowy zestaw wskaźników, system multimedialny z ekranem o przekątnej 8,25 cali i dostępem do usług mobilnych, wielofunkcyjna kierownica, automatyczna klimatyzacja, asystent pasa ruchu oraz ostrzeganie przed ryzykiem kolizji.

Lista opcji obejmuje między innymi 3-strefową klimatyzację automatyczną, matrycowe światła LED, wyświetlacz head-up, 18-calowe felgi aluminiowe, adaptacyjne zawieszenie, elektrycznie sterowany fotel kierowcy oraz rozbudowany zestaw asystentów kierowcy.











