Nowe przepisy od 29 stycznia. Tysiące Polaków straci prawo jazdy
Uwaga kierowcy. Już w czwartek, 29 stycznia wchodzi w życie pierwszy z zapowiadanych na ten rok pakietów zmian w kodeksie drogowym. Nowe przepisy pozwalają karać więzieniem kierowców za rażące przekroczenie prędkości i złamanie innych przepisów. Dożywotnio prawo jazdy stracą też osoby, które złamią sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

W skrócie
- 29 stycznia wchodzą w życie nowe przepisy drogowe przewidujące m.in. kary więzienia za rażące przekroczenie prędkości i łamanie przepisów.
- Osoby łamiące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów będą obligatoryjnie tracić prawo jazdy dożywotnio, a organizatorom i uczestnikom nielegalnych zlotów i wyścigów grożą wysokie grzywny lub więzienie.
- Od 3 marca wprowadzone zostaną także utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym i możliwość zdawania na kategorię B przez 17-latków pod określonymi warunkami.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W ten czwartek mija okres vacatio legis dotyczący pakietu zmian w przepisach drogowych podpisanych przez prezydenta Karola Nawrockiego 22 grudnia. Akt opublikowano w dzienniku Ustaw 29 grudnia, a zdecydowana większość ze zmian wchodzi w życie po 30 dniach od jego opublikowania - 29 stycznia 2026 roku.
Kary więzienia za przekroczenie prędkości
Najwięcej kontrowersji w nowych przepisach wzbudza nowe brzmienie art. 178d Kodeksu karnego - typizujące przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Zgodnie z jego treścią na taką karę naraża się kierowca, który łącznie dopuszcza się:
- prowadzenia pojazdu z rażąco nadmierną prędkością,
- rażącego naruszenia "innych przepisów o ruchu drogowym",
- narażenia innego człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu.
Przepisy sformułowane są bardzo ogólnie, a o tym, czy kierowca będzie karany mandatem za wykroczenie czy oskarżony w sądzie o popełnienie przestępstwa zagrożonego więzieniem, będzie musiał decydować policjant drogówki na ulicy.
Przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa
Nowe przepisy zmieniają też zasady przepadku pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Sąd będzie mógł teraz orzec konfiskatę samochodu jeśli sprawca przyłapany został na łamaniu zakazu prowadzenia pojazdów mając we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu.
Zmiany dotyczą też - obowiązujących już w Polsce od 14 marca 2024 roku - przepisów dotyczących obligatoryjnego przepadku pojazdu samochodu orzekanego wobec kierowców, którzy przyłapani zostali na prowadzeniu pojazd mając w organizmie powyżej 1,5 promila alkoholu. Jeśli pojazd nie był wyłączną własnością takiego kierowcy, Sąd będzie teraz orzekać nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 do 500 000 zł. Sędzia będzie też mógł (ale nie musiał) orzec taką samą nawiązkę, gdy przepadek pojazdu nie będzie "zasadny lub celowy" - np. gdy auto jest poważnie uszkodzone itp.
Złamiesz zakaz, dożywotnio stracisz prawo jazdy
Nowe przepisy zaostrzają też kary dla osób łamiących sądowe zakazy prowadzenia. W znowelizowanym Kodeksie karnym czytamy, że jeżeli czyn polegał na niezastosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych (art. 244 K.k.) sprawca przestępstwa będzie teraz objęty obligatoryjnym dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych
Dożywotnio prawo jazdy stracą też m.in.:
- sprawcy wypadków w czasie nielegalnego wyścigu,
- sprawcy wypadków będących pod wpływem środka odurzającego,
- sprawcy wypadków, którzy zbiegli z miejsca zdarzenia lub spożywali alkohol/ środek odurzający po popełnieniu czynu a przed poddaniem badaniu.
Paradoksalnie oznacza to, że w skali roku prawo jazdy dożywotnio tracić będą w Polsce tysiące kierowców. Przypomnijmy - sądowe zakazy prowadzenia najczęściej orzekane są w naszym kraju za jazdę nie tylko pod wpływem (powyżej 0,5 promila), ale też w stanie "po spożyciu alkoholu" (powyżej dopuszczalnego przepisami 0,2 promila). Wielu polskich kierowców nie ma jednak świadomości, że już przekroczenie limitu 0,2 promila oznacza nie tylko grzywnę, ale też - orzekany najczęściej na okres 6 miesięcy - sądowy zakaz prowadzenia.
Jak informuje Interię Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, w 2025 roku na łamaniu sądowego zakazu prowadzenia pojazdów przyłapano w Polsce 16 490 kierujących, czyli 45 osób dziennie. W myśl przepisów, które wejdą w życie 29 stycznia, każdy z nich dożywotnio straciłby prawo jazdy.
Klasyki nocą nielegalne? Zloty tylko po zgłoszeniu
Kolejny z kontrowersyjnych przepisów, który zaczyna obowiązywać 29 stycznia dotyczy organizacji i uczestnictwa w "nielegalnych" zlotach. Nowe prawo wprowadza obowiązek wcześniejszego zawiadamiania gminy o spotkaniach właścicieli, posiadaczy lub użytkowników pojazdów samochodowych na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni.
Spotkanie właścicieli, posiadaczy lub użytkowników pojazdów samochodowych na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni, którego celem jest prezentacja pojazdów samochodowych w liczbie większej niż 10, w szczególności wprowadzonych w nich modyfikacji, wymaga wcześniejszego zawiadomienia organu gminy
Uczestnikom lub organizatorom takich "nielegalnych" zlotów, które nie zostaną zgłoszone organom gminy, grozić będzie kara grzywny. Za uczestnictwo w nielegalnym zlocie lub wyścigu (w charakterze widza) grozić ma grzywna w wysokości do 5000 zł. Organizatorzy takich imprez narażają się na karę grzywny w wysokości nie niższej 2000 zł.
Do więzienia za nielegalne wyścigi
Nowe przepisy zakładają też srogie kary dla organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów. Za organizację nielegalnego wyścigu lub uczestnictwo w nim w charakterze kierowcy grozić będzie kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jeśli w wyniku nielegalnego wyścigu dojdzie do śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprawca wypadku spędzi za kratkami nawet 10 lat.
Przypominamy, że zgodnie z nowym brzmieniem Kodeksu karnego (art. 115 par. 26) nielegalnym wyścigiem jest:
"rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, w szczególności z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie, z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym" lub
"celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg lub celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego, wykonane w trakcie spotkania zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni - odbywające się bez wymaganego zezwolenia".
Do 5000 zł za driftowanie na drodze
Ostatnia ze zmian dotyczy driftowania na drogach publicznych, za które grozić będzie grzywna do 5000 zł. W tym przypadku vacatio legis przestanie obowiązywać później - 30 marca 2026 roku. Począwszy od tej daty obowiązywać będą zaostrzone zapisy Kodeksu wykroczeń. Czytamy w nich, że:
Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, celowo wprowadzając go w poślizg lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, podlega karze grzywny nie niższej niż 1500 złotych.
Co więcej, jeśli policjant uzna, że zachowanie kierowcy powodowało niebezpieczeństwo w ruchu drogowym dolna podstawa grzywny wzrasta do 2500 zł. Trzeba też wiedzieć, że wykroczenia związane z driftowaniem wpisano na listę dotyczącą tzw. recydywy. Oznacza to, że jeśli w okresie 24 miesięcy od popełnienia wykroczenia policja kolejny raz przyłapie nas na driftowaniu dolna granica kary wzrasta dwukrotnie (3000 zł zamiast 1500 lub 5000 zł zamiast 2500 zł).
Zgodnie z nowymi przepisami kierowca przyłapany na driftowaniu na drodze publicznej straci też prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Nowe przepisy od 3 marca. Utrata prawa jazdy za +50 km/h poza obszarem zabudowanym
W najbliższym czasie obowiązywać też zacznie drugi z dużych pakietów zmian w przepisach drogowych. Począwszy od 3 marca, na trzy miesiące prawo jazdy tracić będą kierowcy, którzy przekroczą prędkość o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
Począwszy od 3 marca o prawo jazdy kategorii B będą też w Polsce mogli uzyskać 17-latkowie. Po uzyskaniu uprawnień będą jednak musieli podróżować z osobami towarzyszącymi przez co najmniej 6 miesięcy lub do uzyskania pełnoletności. Sama "osoba towarzysząca" musi łącznie spełniać następujące warunki:
- ukończyła 25 lat,
- posiada nieprzerwanie uprawnienia do kierowania pojazdami stwierdzone prawem jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat, licząc od dnia, w którym odbywa się jazda,
- nie podlega zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych i nie podlegała temu zakazowi w okresie ostatnich 5 lat, licząc od dnia, w którym odbywa się jazda,
- nie znajduje się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.
Ze względów bezpieczeństwa w czasie takich podróży osoba towarzysząca będzie mogła korzystać wyłącznie z przedniego fotela pojazdu.










