Nielegalny wyścig na drodze S7? Policja sięgnęła do nowych przepisów
Policjanci z Mławy zatrzymali dwóch kierowców, którzy na drodze S7 przekroczyli prędkość o 80 km/h. Funkcjonariusze uznali, że ponieważ kierowcy się znali, doszło do nielegalnego wyścigu, a więc przestępstwa, które od niedawna może być karane nawet pięcioma latami więzienia.

W skrócie
- Na trasie S7 doszło do nielegalnego wyścigu, w którym dwóch kierowców jechało obok siebie, blokując oba pasy i przekraczając prędkość o 80 km/h.
- Policjanci z Mławy zatrzymali 37-letniego i 23-letniego obywatela Ukrainy, którzy usłyszeli zarzut udziału w nielegalnym wyścigu drogowym.
- Zgodnie z kodeksem karnym udział w takim wyścigu grozi karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia oraz konsekwencjami administracyjnymi.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Co wydarzyło się na drodze ekspresowej S7?
22 marca na drodze ekspresowej S7 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Mławie zatrzymali dwóch kierowców. Prowadzone przez nich samochody - Audi A4 i Skoda Octavia - jechały obok siebie, zajmując dwa pasy ruchu. Dodatkowo mężczyźni przekroczyli dopuszczalną prędkość o 80 km/h.
Czy to był nielegalny wyścig?
Za kierownicą Audi siedział 37-letni obywatel Ukrainy, mieszkaniec powiatu mławskiego. Drugim autem - Skodą - kierował 23-letni obywatel Ukrainy, również mieszkający w tym powiecie.
W trakcie kontroli okazało się, że młodszy mężczyzna właśnie kupił samochód i w trakcie powrotu do domu postanowił sprawdzić osiągi. Jego kolega pojechał z nim, oba samochody rozpędziły się do 200 km/h.
Ponieważ mężczyźni byli znajomymi, policjanci uznali, że mieli do czynienia z nielegalnym wyścigiem. Jak podkreślili, w komunikacie, kluczowe znaczenie miała nie sama prędkość, lecz fakt rywalizacji.
W tej sytuacji funkcjonariusze odstąpili od karania kierowców mandatami i skierowali sprawę do sądu.
Co oznacza "wyścig" według prawa?
Nowe przepisy penalizujące nielegalne wyścigi weszły w życie 29 stycznie 2026 roku. Zgodnie z art. 178c par. 1 kodeksu karnego za udział w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Nowe przepisy precyzują również, czym jest taki wyścig.
Nielegalnym wyścigiem pojazdów mechanicznych jest rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, w szczególności z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie, z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym lub celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg lub celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego, wykonane w trakcie spotkania zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni, odbywające się bez wymaganego zezwolenia
Kierowcom grozi nie mniej niż 3 miesiące więzienia
Sprawą kierowców z Ukrainy będzie teraz zajmował się sąd. Prokurator oskarżający obu mężczyzn będzie musiał udowodnić, że kierowcy ze sobą rywalizowali, chcąc pokonać w jak najkrótszym czasie odcinek drogi, a do tego naruszali zasady bezpieczeństwa w ruchu. To może być trudne, bo jak udowodnić chęć pokonania drogi w najkrótszym czasie, jeśli żaden pomiar czasu nie był dokonywany?
Jeśli sąd przychyli się do stanowiska prokuratury, to kierowcy trafią do więzienia na nie mniej niż 3 miesiące. Ponadto grożą im sankcje dodatkowe, w tym utrata prawa jazdy, czy zakaz prowadzenia pojazdów.











